Zmarł jeden z najwybitniejszych w historii polskich kolarzy, Ryszard Szurkowski. Był wychowankiem Henryka Łasaka, którego memoriał od wielu lat odbywa się na terenie powiatu suskiego. Szurkowski jako jeden z „Łasakowców” bywał oczywiście także i podczas wspomnianych memoriałów w Suchej Beskidzkiej.
Ryszard Szurkowski został uznany za drugiego (tuż za Ireną Szewińską) najwybitniejszego sportowca XXX-lecia w plebiscycie Przeglądu Sportowego. W swojej bogatej karierze trzykrotnie był mistrzem świata (raz indywidualnie), a dwukrotnie w drużynie wicemistrzem olimpijskim. Pierwszy srebrny krążek wywalczył w 1972 roku w Monachium (w drużynie razem z: Edwardem Barcikiem, Lucjanem Lisem i Stanisławem Szozdą), a drugie (z drużyną w składzie: Tadeusz Mytnik, Mieczysław Nowicki i Stanisław Szoda) cztery lata później w Montrealu.
W 1973 roku został indywidualnym oraz drużynowym mistrzem świata.
Ryszard Szurkowski zmarł w poniedziałek 1 lutego w wieku 75 lat w szpitalu w Radomiu. W 2018 roku podczas amatorskich zawodów w Niemczech doznał fatalnego w skutkach wypadku m.in. uszkodził rdzeń kręgowy i czaszkę. Od tamtego czasu toczył walkę o powrót do pełnej sprawności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze