Dwóch młodych mieszkańców Śląska zostało zatrzymanych w Suchej Beskidzkiej. Wpadli "gorącym uczynku” gdy nie spodziewając się kłopotów kradli samochodowe katalizatory. Grozi im do pięciu lat pozbawienia wolności.
W niedzielą (28 marca) noc policjanci patrolujący Suchą Beskidzką otrzymali informacje od osób, które wcześniej przejeżdżały ulicą Walerego Goetla, że dwóch młodych mężczyzn na ich widok zaczęło uciekać w kierunku osiedla Na Stawach. Przybyły na miejsce patrol zauważył skodę, która znajdowała się na podnośniku. W znajdującej się obok otwartej alfie romeo znajdował się brzeszczot oraz wycięty katalizator z jakiegoś samochodu.
Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn kręcących się w pobliżu. Był to 17-letni oraz 21-letni mieszkaniec powiatu żywieckiego. Młodszy w trakcie zatrzymania posiadał przy sobie narzędzie, którym ujęci planowali wyciąć też katalizator ze skody. Obaj zostali doprowadzeni do pomieszczeń dla osób zatrzymanych Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej.
Jak ustalili śledczy, wycięty i zabezpieczony przez policjantów katalizator pochodził z renault znajdującego się obok skody. Wobec mężczyzn zostały sporządzone zarzuty kradzieży mienia, za co grozi im do pięciu lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze