Bezpieczeństwo ważna rzecz. Mieszkańcy Kojszówki rozpoczęli właśnie zbieranie podpisów pod petycją w sprawie budowy w ich wiosce chodnika, doświetlenia przejścia dla pieszych oraz zamontowania mierników prędkości.
Mieszkańcy wioski, korzystając ze swoich podstawowych praw obywatelskich zapisanych w konstytucji do zapewnienia przez instytucje państwowe tego bezpieczeństwa wnoszą do poszczególnych jednostek o podjęcie działań mających na celu zwiększenie bezpieczeństwa wzdłuż drogi krajowej 28 w Kojszówce. W petycji, która ma trafić do burmistrza Makowa Podhalańskiego (w celu wsparcia inicjatywy oraz podjęcie działań z zakresu kompetencji Gminy Maków Podhalański oraz w celu kontaktu z podmiotem odpowiedzialnym), a w szczególności do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad domagają się wybudowanie na całej długości chodnika wzdłuż tejże drogi, oświetlenia przejścia dla pieszych oraz postawienie elektronicznych radarowych wyświetlaczy prędkości. - Jesteśmy jedyną miejscowością gdzie jeszcze do tej pory jest brak chodnika – zauważa Andrzej Sala, który jest podpisany jako autor petycji.
Kojszowianie prośbę motywują obawą o bezpieczeństwo mieszkańców, a w szczególności dzieci uczęszczających do szkoły podstawowej, szkół średnich, ale i turystów, którzy muszą dojść do zatoki komunikacji zbiorowej przy DK28 oraz na przystanek PKP Kojszówka oraz osób podróżujących samochodami do i z Zakopanego. „Natężenie ruchu na DK 28 w naszej miejscowości jest bardzo duże, dane z GDDKiA z roku 2020/2021 wynoszą prawie 8 tyś pojazdów na dobę a wiadomo, że ruch samochodów od tej pory bardzo się zwiększył. Wraz z rozwojem turystyki na naszym terenie bliskość atrakcyjnych miejscowości turystycznych Zawoi, Rabki Zdroju, Zakopanego, bezpieczeństwo na tym odcinku drogi, ryzyko wypadków i zdarzeń zagrażających życiu uczestników zwiększyło się. Należy nadmienić, że nie tylko ruch samochodów osobowych się zwiększył. Ogromny wzrost nastąpił w ruchu samochodów ciężarowych, TIR-ów oraz samochodów z drzewem do licznych okolicznych zakładów drzewnych. To wszystko sprawia, że uczestnicy ruchu są narażeni na utratę zdrowia i życia” – napisano w petycji.
Kojszowianie oczekują od GDDKiA podjęcia jak najszybszych działań, rzetelnych informacji dotyczących wyżej wymienionej inwestycji oraz projektów, a także zapewnienie bezpieczeństwa. Zauważają, że w przypadku niezrealizowania ich postulatów zostaną zmuszeni do podjęcia bardziej stanowczych działań. A tymi będzie blokada drogi krajowej 28.
Chcący podpisać się pod petycją mogą to uczynić tutaj
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze