Reklama


Koniec z horrendalnymi zarobkami lekarzy?


Zarobki medyków pod lupą. Teraz każdy dochód będzie widoczny w systemie


Koniec z trudnościami w śledzeniu wynagrodzeń pracowników ochrony zdrowia. Od 5 sierpnia obowiązują nowe przepisy, które pozwolą dokładnie sprawdzać zarobki medyków, nawet jeśli pracują w kilku miejscach jednocześnie lub łączą różne formy zatrudnienia. Zmiany mają pomóc w ograniczeniu tzw. kominów płacowych i usprawnić funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia.

Nowelizacja tzw. ustawy PESEL-owej wprowadza możliwość przypisywania danych o wynagrodzeniach do konkretnej osoby na podstawie numeru PESEL lub numeru prawa wykonywania zawodu. Za zbieranie i analizowanie tych informacji będzie odpowiadać Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.

Reklama

Jak podaje Polskie Radio, dzięki nowym rozwiązaniom możliwe będzie połączenie wszystkich źródeł dochodów jednej osoby, niezależnie od tego, czy pracuje ona w kilku placówkach, czy wykonuje obowiązki na podstawie różnych umów.

– To pozwoli nam łączyć te same osoby, które pracują w różnych podmiotach lub te same osoby, które w jednym podmiocie pracują, ale na różne formy zatrudnienia, bo się często zdarza, że to jest umowa o pracę plus dodatkowo kontraktowe za czynność płatne, za gotowość i tego typu. Dotychczas mieliśmy kłopoty, żeby to dobrze łączyć, przeliczać – powiedział prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji Daniel Rutkowski.

Reklama

Nowe obowiązki obejmą nie tylko lekarzy, ale także pozostałych pracowników medycznych oraz personel administracyjny zatrudniony w placówkach ochrony zdrowia.

Szpitale i inne podmioty medyczne będą musiały regularnie przekazywać dane o wynagrodzeniach. Brak raportowania może wiązać się z dotkliwymi sankcjami finansowymi.

– Jeżeli szpital ma na przykład miliard złotych kontraktu, bardzo często kilkadziesiąt milionów złotych, a w niektórych przypadkach również kilkaset milionów złotych. A więc w takiej sytuacji, niezależnie od tego, czy to kwotowo będzie milion złotych czy 2 miliony złotych, to jest po prostu pół procent wartości kontraktu – wyjaśnił wiceprezes Narodowego Funduszu Zdrowia Jakub Szulc.

Reklama

Pierwsze informacje o wynagrodzeniach zbierane według nowych zasad mają trafić do Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji już w październiku. Wtedy rozpocznie się analiza danych, które do tej pory były trudne do pełnego powiązania z konkretnymi osobami.


 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama