To była zapewne jedna z pierwszych tego typu konstrukcja w Polsce. Wiatrak, który dwie dekady temu pojawił się na Przysłopiu, ponownie wzbogacił krajobraz Podbabiogórza.
Dziś ich stawianie budzi kontrowersje. Kilkadziesiąt lat temu były symbolem nowoczesności i ekologi. Mowa o elektrowniach wiatrowych. Zawoja ma swój wiatrak. Po kilku latach został przywrócony do życia. Dawny słup i skrzydła śmigła wypełnia teraz nowoczesny mechanizm.
Dwie dekady temu wiatrak przyozdobił krajobraz Zawoi z inicjatywy księdza Romualda Wilka. Dziś powraca do funkcjonowania dzieci zaangażowaniu pasjonatów. Nie jest konstrukcja komercyjna, gdyż jak zaznaczają jego obecni właściciel, środki pozyskane ze sprzedaży prądu nie zbilansują kosztów remontu leciwego wiatraka. Ile za to dostarczy satysfakcji pasjonatom techniki, to trudno ocenić.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze