Reklama


Zawoja. Resortowe „NIE” dla likwidacji szkół

28/04/2016 06:53

Reforma sieci szkół w gminie została zatrzymana. Po tym, jak kurator oświaty negatywnie zaopiniował pomysł likwidacji miejscowych szkół prowadzonych przez miejscowy samorząd, decyzję tę podtrzymał minister edukacji.

Przypomnijmy, w listopadzie zeszłego roku rajcy z Zawoi podjęli decyzję o zamiarze likwidacji Szkoły Podstawowej nr 4 w Zawoi Przysłop, Szkoły Podstawowej nr 5 w Zawoi Gołyni oraz Zespołu Szkolno - Przedszkolnego w Zawoi Mosorne. 

Placówki mają przestać działać z dniem 31 sierpnia 2016 roku. Uczniowie z SP nr 4 oraz szkoły w Gołyni naukę kontynuować będą w SP nr 1 w Zawoi Centrum, wchodzącej w skład Zespołu Szkół w Zawoi Centrum. Dzieciom z ZSz-P zapewni się kontynuowanie nauki w SP nr 2 w Zawoi Wilcznej.

Reklama

Jak argumentowały władze gminy, zmiany społeczne powodują, że do zawojskich szkół uczęszcza coraz mniej dzieci. W ostatnich latach na terenie gminy Zawoja urodziła się rekordowo niska liczba dzieci. Ponadto część dzieci zameldowanych na terenie Zawoi na stałe przebywa poza granicami gminy czy nawet kraju. Konieczne więc było planowanie nowej struktury sieci szkolnej. Nieefektywna organizacja sieci szkół wpływa na finanse gminy. Zawoja bowiem to największa wieś w Polsce, co powoduje nieefektywną organizację sieci szkół. Rozrzucona po tzw. przysiółkach zabudowa spowodowała, że w Zawoi funkcjonowało osiem szkół podstawowych. Z uwagi na zmniejszającą się liczbę uczniów do nich uczęszczających, likwidacji poddano już trzy. Co ważne, według władz gminy, utrzymanie placówek w oparciu o subwencje oświatową jest niemożliwe i gmina każdego roku do szkół dopłacać musi około 2 milionów złotych. Zmniejsza się tym samym możliwość gminy w zakresie realizacji pozostałych zadań własnych.  

Plany samorządowców natrafiły jednak na problem w postaci negatywnej opinii kuratora oświaty. Argumentował on, że dzieci w Centrum musiałyby się uczyć na dwie zmiany i co za tym idzie – nie czułyby się bezpieczne. Według Marcina Pająka, włodarza gminy Zawoja, to opinia wręcz „irracjonalna”, bo nauka ma być jednozmianowa a i warunki do nauki nie powinny powodować uczucia zagrożenia. Odwołał się więc do ministra edukacji. Resort jednak opinie kuratora podtrzymał.

Reklama

W efekcie gmina nie może zlikwidować szkół. Jednak po zmianie prawa dotyczącego obowiązki szkolnego dla sześciolatków, Ustawa dopuszcza nie utworzenie klas pierwszych, jeśli w danej szkole będzie zbyt mało dzieci. Z pierwszych jeszcze nie potwierdzonych informacji wynika, że w efekcie pierwszaki i tak będą musiały swą szkolną przygodę rozpoczynać w szkole oddalonej od miejsca zamieszkania. 

 
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości