Świadkiem nietypowego, a wręcz osobliwego zdarzenia, które mogło zakończyć się dużo poważniej był w Zawoi jeden z naszych czytelników.
- Około godziny 2:30 jadąc na Babią natrafiliśmy na dziwne zdarzenie – napisał czytelnik. Patrząc na przesłany przez niego film, na którym częściowo uchwycono całą scenę nie sposób się nie zgodzić. W ścisłym centrum Zawoi, przy Szkole Podstawowej nr 1, dostrzec można fiata 500 i stojącego obok niego mężczyznę. Po chwili samochód rusza, wjeżdżając na drogę wojewódzką, wymuszając przy tym pierwszeństwo przejazdu. Co jednak intrygujące, stojący moment wcześniej przy aucie mężczyzna rzuca w fiata… kostką brukową. Kierowca fiata, zapewne obawiając się, że jego pojazd zostanie uszkodzony odjeżdża. Natomiast agresor staje na środku drogi i kieruje w kierunku mijających go pojazdów serię epitetów.
A, że całe zdarzenie wyglądało poważnie, a zachowanie mężczyzny stwarzało zagrożenie najlepiej świadczy zachowanie świadka zdarzenia. Mowa o innym mężczyźnie, który w tym czasie szedł z psem po chodniku. Po tym jak zobaczył atak na samochód i wchodzącego na jezdnię mężczyznę, błyskawicznie mocniej chwycił smycz i pociągnął czworonoga w bok.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze