W niedzielę ok. godz. 13:30 mieszkaniec Zawoi poinformował dyżurnego Komisariatu Policji w Makowie Podhalańskim, że jego ojciec znalazł zwłoki 85-letniej kobiety. Zwłoki znajdowały się w zabudowaniach gospodarczych budynku, w którym mieszkała.
Przybyła na miejsce zdarzenia policja zastała zwłoki kobiety w stajni, przy budynku mieszkalnym. Ofiara posiadała obrażenia głowy, a pomieszczenie, w którym została znaleziona było zamknięte na skobel od zewnątrz. Fakty te pozwoliły mniemać, że do śmierci kobiety przyczynić się mogły osoby trzecie.
Przypuszczenia policjantów i prokuratora, iż mają do czynienia z zabójstwem potwierdziła ostatecznie przeprowadzona w dniu wczorajszym sekcja zwłok. Wstępnie ustalono, że do tragedii doszło w czwartek po południu.
Jak informuje rzecznik prasowy suskiej policji Anna Gąsiorek-Rezler: Szeroko zakrojone działania suskich i makowskich policjantów doprowadziły do zatrzymania 53-letniej kobiety, podejrzewanej w tej sprawie. W dniu dzisiejszym kobiecie przedstawiono zarzut zabójstwa. Trwają dalsze czynności w sprawie. Postępowanie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Suchej Beskidzkiej pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Suchej Beskidzkiej.
Kobiecie grozi kara pozbawienia wolności nie krótsza niż lat 8, kara 25 lat pozbawienia wolności albo dożywocie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze