Czy można po pierwszej kolejce sezonu świętować awans do wyższej ligi? Okazuje się, że tak! Jeszcze w sobotę piłkarze Dębu Paszkówka zainaugurowali rozgrywki w A klasie, a już w najbliższy weekend... zainaugurują sezon w okręgówce. Jak to możliwe?
(Anty)Bohaterami tego zamieszania są działacze Soły Oświęcim, którzy na pięć dni przed początkiem sezonu wycofali drugą drużynę z rozgrywek okręgówki. Ich miejsce zajmie Dąb Paszkówka, który poprzedni sezon zakończył tuż pod kreską, oznaczającą spadek do A klasy.
- Dzwonili już do nas z oświęcimskiego podokręgu (w tym sezonie prowadzi rozgrywki okręgówki – przyp. red.) i pytali, czy chcemy wrócić do okręgówki. Zgodziliśmy się od razu, bo na to zasłużyliśmy. Po słabej rundzie jesiennej, po której byliśmy na ostatnim miejscu w tabeli, mieliśmy bardzo dobrą wiosnę i zakończyliśmy sezon na bardzo wysokim 11. miejscu. Reorganizacja rozgrywek i duża liczba spadków w 4. lidze spowodowała jednak, że nie zdołaliśmy wywalczyć utrzymania – przypomina prezes Dębu Sławomir Dyrga.
Inauguracja sezonu w okręgówce już w najbliższy weekend. Drużyna z Paszkówki „wskoczyła" w terminarzu w miejsce Soły i w niedzielę o 17:00 podejmie u siebie Halniak Maków Podhalański. Problem w tym, że po pechowym spadku z zespołu Dębu odeszło wielu czołowych zawodników, którzy nie chcieli grać w A klasie.
- Dzwonimy do zawodników, którzy się porozchodzili do innych klubów i namawiamy ich do powrotu. Okienko transferowe otwarte jest do końca sierpnia, zatem mamy jeszcze trochę czasu, aby wzmocnić skład – wyznaje prezes Dębu.
To jednak nie koniec zawirowań w piłkarskich rozgrywkach. Casus Dębu Paszkówka spowodował, że w A klasie zwolni się jedno miejsce, które może zająć ostatni spadkowicz z poprzedniego sezonu – Płomień Sosnowice. To z kolei oznaczałoby, że do B klasy powróci Nadwiślanka Brzeźnica, która w kuriozalnych okolicznościach przegrała baraże o utrzymanie.
Co ciekawe, wszystkie trzy drużyny są z... jednej gminy, dla której byłby to wielki krok do przodu w rozwoju piłki nożnej. Na decyzje włodarzy OZPN Wadowice musimy jednak poczekać.
Póki co, nie otrzymaliśmy jeszcze oficjalnego pisma, że Soła II Oświęcim wycofuje drużynę z okręgówki. Musimy się zastanowić, czy zostawić 15 zespołów w A klasie, czy przywrócić do niej Płomień Sosnowice, a automatycznie do B klasy Nadwiślankę Brzeźnica. Decyzja zapadnie w ciągu kilku najbliższych dni – zapowiada przewodniczący Wydziału Gier Marian Pamuła.
Piłkarze z Paszkówki świętują zatem „awans" do okręgówki, a działacze wadowickiego podokręgu mają kolejny w ostatnim czasie (po kolizji terminów spotkań z meczami Euro 2016 oraz aferze barażowej) problem do rozwiązania.
źródło i foto: wadowice24.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze