Policjanci z Oświęcimia zatrzymali 26-letniego mieszkańca Krakowa, który w nocy z soboty na niedzielę (30 listopada na 1 grudnia) zaatakował samochód, którym podróżowało małżeństwo z Oświęcimia. Kierujący zachował zimną krew i wykazał się przy tym niekonwencjonalnym zachowaniem.
Do zdarzenia doszło tuż po północy na ulicy Olszewskiego w Oświęcimiu. Według relacji poszkodowanego małżeństwa, agresor przechodził przez jezdnię w miejscu niedozwolonym, poza przejściem dla pieszych. Kierowca, chcąc uniknąć potrącenia, zahamował, jednak mężczyzna niespodziewanie wskoczył na maskę samochodu i ręką rozbił przednią szybę.
Pokrzywdzeni, zachowując zimną krew, natychmiast poinformowali operatora numeru alarmowego 112 o incydencie. Jednocześnie postanowili działać nietypowo – z agresorem na masce pojazdu przejechali kilkaset metrów do znajdującej się w pobliżu komendy Policji w Oświęcimiu.
Na widok biegnących w jego kierunku policjantów napastnik podjął próbę ucieczki. Funkcjonariusze szybko go zatrzymali. Okazało się, że 26-letni mężczyzna był pod wpływem alkoholu, a prawdopodobnie także środków odurzających.
Po przewiezieniu na komendę mężczyzna został poddany badaniom lekarskim, które wykazały uraz ręki – efekt rozbicia szyby samochodowej. Po zaopatrzeniu medycznym trafił do policyjnych pomieszczeń dla zatrzymanych.
W niedzielę, na podstawie zebranych dowodów, mężczyźnie przedstawiono zarzut uszkodzenia mienia. 26-latek przyznał się do zarzucanego czynu, tłumacząc swoje zachowanie wpływem alkoholu. Za przestępstwo, którego się dopuścił, grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze