No i stało się! Wraz z nadejściem prawdziwej zimy, w sobotnie popołudnie na hali w Zawoi zainaugurowano nowy sezon Suskiej Ligi Futsalu. W pierwszej serii gier padło łącznie aż 46 bramek.
Peaky Blinders rozbici przez Bystrzankę
Sezon SLF zainaugurowała konfrontacja Peaky Blinders z Bystrzanką. Ciekawie zapowiadające się spotkanie było jednak jednostronnym widowiskiem.
Bystrzanie szybko ustawali sobie rywali. Po bramkach Patryka Bali, Damiana Radonia i Szymona Sroki pewnie prowadzili 3:0 i kontrolowali wydarzenia na boisku. Trafienie Szymona Nieckuli nie pozwoliło ekipe Peaky Blinders wrócić do gry, a jak się potem okazało było jedynie honorowym. Tymczasem bystrzanie nie zatrzymali się. Do siatki trafili jeszcze Michał Bisaga, Przemysław Lipa i po raz drugi w sobotnie popołudnie Szymon Sroka. - Zagraliśmy słaby mecz. Zasłużenie przegraliśmy, a Bystrzanka zasłużenie go wygrała. Popełniliśmy dużo prostych, niewymuszonych błędów – mówi Jacek Gałka, kapitan Peaky Blinders. Komplementuje przy tym bramkarza rywali za świetne interwencje.
Bystrzanka – Peaky Blinders 6:1
Bramki: Sroka (2), Bala, Radoń, Bisaga, Lipa – Nieckula
* * * * * *
Zmarnowane Talenty pokazały moc
Na otwarcie sezonu kibice obejrzeli siedem bramek, a w drugim meczu pierwszej kolejki, w którym Hutata Team mierzyła się ze Zmarnowanymi Talentami padły o dwie więcej. Emocje były dawkowane przy tym w dość osobliwy sposób.
Po kilkudziesięciu minutach zawodów wydawało się, że Zmarnowane Talenty idą jak po swoje. Dubletem z kibicami przywitał się Igor Kwaśniewski, a po nim po bramce ustrzelili Tomasz Gacek, Brajan Capar i Michał Capar. A to nie był koniec, bo Igor Kwaśniewski uznał, że nie zadowoli się dubletem i ostatecznie skompletował hat-tricka.
Gdy wydawało się, że jest pozamiatane z zimowego letargu obudzili się zawodnicy Hutata Team. Sygnał do ataku dał Antoni Hutniczak, a w ślad za nim poszli Aleksander Bogacz i Jakub Śpiewla. Jednak na więcej Zmarnowane Talenty już nie pozwoliły. - Nie tak to miało wyglądać, choć spodziewaliśmy się, że pierwszy mecz właśnie tak trudny może dla nas być. Długa przerwa w graniu na hali i dużo nowych zawodników sprawiło że nie byliśmy do końca zgrani. Szczególnie w pierwszej połowie, gdy nie potrafiliśmy zdobyć żadnej bramki, za to drużyna przeciwna z imponującą skutecznością zdobyła ich 5. Druga połowa wyglądała już naprawdę dobrze i zaczęliśmy gonić wynik. Nadzieję na poprawę rezultatu dał najmłodszy w naszym składzie Antek Hutniczak i bardzo dobrze broniący Konrad Bogdanik, który nie pozwolił żeby dobry wynik stał się dla nas nieosiągalny. Chwilę później kolejną bramkę dołożył Kuba Śpiewla a następnie dobrym strzałem zamienionym na gola popisał się Olek Bogacz. Niestety duże straty w pierwszej połowie i fakt że zaczęliśmy strzelać troszkę za późno nie pozwolił urwać nawet punktu – komentuje mecz Dominik Kachel, kapitan Hutata Team. Dodaje, że będąc tym z grona bardziej doświadczonych zawodników bardzo chciał pomóc kolegom, ale kontuzja kolana wyklucza jego udział w meczach na około miesiąc. – Myślę, że z każdym spotkaniem będziemy się rozkręcać i docierać bo naprawdę mamy dobrych i konkretnych zawodników i w każdej następnej kolejce będziemy walczyć o komplet punktów – delaruje kapitan Hutata Team.
- Jako debiutanci chcieliśmy zaprezentować się z jak najlepszej strony i pokazaliśmy jako drużyna, że nie będziemy oddawać łatwo punktów oraz będziemy walczyć o jak najwyższe miejsce w tabeli – komentuje krótko okazałą wygraną Igor Kwaśniewski, kapitan Zmarnowanych Talentów.
Zmarnowane Talenty – Hutata Team 6:3
Bramki: Kwaśniewski (3), M. Capar, B. Capar, Gacek – Bogacz, Hutniczak, Śpiewla
* * * * * *
Thunder Team nie błyskało
FC MTS w pierwszym swoim meczu nowego sezonu pokazało, że wywalczona przed rokiem wysoka lokata nie była dziełem przypadku. O sile ekipy z grzechyńskim DNA przekonała się zawojska Thunder Team.
Podobnie jak na zielonej murawie, tak i w hali tym, który w zawojskiej ekipie zdobywał bramki był Mateusz Pudalik. Sam kapitan to jednak za mało. Tym bardziej, że Michał i Dawid Groniowie oraz Arkadiusz Witek mieli znakomicie nastawione celowniki, a przy tym głód bramek. - Pierwszy mecz obiecujący. Cieszy wysoka wygrana i dużo strzelonych bramek w naszym wykonaniu. Dobry początek sezonu. Czekamy na następne mecze – stwierdza Michał Groń, kapitan FC MTS.
FC MTS – Thunder Team 9:2
Bramki: M. Groń (3), Witek (3), D. Groń (2), Malczewski – Pudalik (2)
* * * * * *
Przełamana Woodica
W starciu solidnego na hali Luksus Team z równie silną, ale w orlikowej rywalizacji Woodicą górą była pierwsza z drużyn. Spotkanie, w którym padło najmniej bramek w tej serii gier, bo zaledwie cztery, mogło się podobać i dostarczyło wielu emocji.
Luksosowych na prowadzenie wyprowadził Dominik Kusper, a podwyższył je Wojtek Szczerba. Za sprawą niezawodnego Arkadiusza Piątka juszczynianie złapali kontakt z rywalami, ale ostatnie słowo należało do Viniciusa da Silva Saturnino Tobiasa
Luksus Team – Woodica Juszczyn 3:1
Bramki: Kusper, Szczerba, Tobias – Piątek
* * * * * *
Skuteczni Wolni Strzelcy
Z przytupem nowy sezon rozpoczęli broniący tytułu mistrzowskiego Wolni Strzelcy. W efektowny sposób sięgnęli po wygraną nad suską Golden Street.
Co prawda na bramkę Damiana Kojsa zdołał jeszcze odpowiedzieć kapitan Golden Street Paweł Gołuszka, ale trzy kolejne trafienia były już autorstwa ekipy Wolnych Strzelców. Drugie prowadzenie w tym spotkaniu dała im bramka Kamila Wójciaka, a po nim do siatki piłkę posłali Patryk Borzęcki i ponowne Damian Kojs. Potem przypomniał o sobie Tomasz Rozum, ale jego gol na niewiele się zdał. Tym bardziej podobnie jak Kojs, tak i dublet skompletował Wójciak, a wynik ustalił Przemysław Bialarczyk. - Jak można powiedzieć, czekaliśmy długo na nowy sezon. Chcieliśmy zacząć od wygranej. Przyszło nam się zmierzyć z bardzo dobrą drużyną, zresztą podobnie jak rok temu w pierwszej kolejce, jaką jest drużyna Golden. Wygraliśmy zasłużenie. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach jeszcze poprawimy naszą skuteczność – mówi Mateusz Chorąży, kapitan Wolnych Strzelców.
- Pierwsze koty za płoty. Myślę, że nie zagraliśmy złego meczu. Nie byliśmy faworytem, ale mimo wyniku zagraliśmy dobre spotkanie, mieliśmy swoje okazję, ale nie umieliśmy ich skutecznie wykorzystać. Rywale widać, że z piłką halową są obyci. Patrzymy optymistycznie na cały sezon, bo jednak traktujemy go poważnie i też częściowo chcemy się ograć na sezon wiosenny, gdyż mamy w drużynie nowe postacie – ocenia inauguracyjne spotkanie Paweł Gołuszka, kapitan Golden Street
Wolni Strzelcy – Golden Street 6:2
Bramki: Kojs (2), Kamil Wójciak (2), P. Bielarczyk, Borzęcki – Gołuszka, Rozum
* * * * * *
Relax zaczął od wygranej
W Amatorskiej Lidze Powiatu Suskiego ekipie białczańskiego Relaxu wiodło się jesienią różnie. W sezon halowy weszła jednak udanie, zaczynając go od wygranej nad Skomielną Czarną.
Białczanie w sobotni wieczór (ich mecz zaczął się o 19.10) dwukrotnie obejmowali prowadzenie (po bramkach Tomasza Kaczmarczyka i Michała Bargiela), ale za każdym razem rywale odrabiali straty (gole Szymona Polaniaka i Przemysława Wojtasika). Przełom nastąpił bo trafieniu Kamila Białończyka, bo po nim do siatki piłkę ponownie posłał Relax, a konkretnie Tomasz Kaczmarczyk. W tej sytuacji gol Przemysława Wojtasika był już tylko na otarcie łez, choć niewątpliwie spowodował, że emocje były do końcowego gwizdka.
Relax Białka – Skomielna Czarna 4:3
Bramki: Kaczmarczyk (2), Bargiel, Białończyk – Wojtasik (2), Polaniak
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Wolni Strzelcy | 11 | 30 | 59 | 31 |
| 2 | Bystrzanka | 11 | 27 | 102 | 38 |
| 3 | Luksus Team | 11 | 25 | 54 | 31 |
| 4 | Peaky Blinders | 11 | 21 | 78 | 47 |
| 5 | FC MTS | 11 | 20 | 61 | 49 |
| 6 | Golden Street | 11 | 19 | 51 | 54 |
| 7 | Zmarnowane Talenty | 11 | 18 | 54 | 42 |
| 8 | Woodica | 11 | 10 | 56 | 61 |
| 9 | HUTATA Team | 11 | 9 | 40 | 75 |
| 10 | A.K.P RELAX | 11 | 8 | 40 | 62 |
| 11 | Skomielna Czarna | 11 | 4 | 50 | 82 |
| 12 | Thunder Team | 11 | 1 | 35 | 108 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze