Budujący kładkę dla pieszych na zakopiance w Głogoczowie przed weekendem zlitowali się nad kierowcami. Jednak od wtorku jadących do Krakowa i wracających z niego ponownie będzie czekał Armagedon i stanie wielokilometrowych korkach.
Jak informuje Kacper Michna z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad od wtorku (27 sierpnia) od 9.00 w ramach budowy kładki dla pieszych w Głogoczowie wprowadzone zostanie zwężenie do jednego pasa ruchu na obu jezdniach drogi krajowej nr 7. Ekipa budująca kładkę będzie demontować deskowanie i rusztowanie konstrukcji Kontynuowane będą również dalsze roboty drogowe tj. dojście do kładki, chodniki do zatok autobusowych oraz odwodnienie drogi w rejonie zatok autobusowych.
- Utrudnienia potrwają do 29 sierpnia (czwartek). Po tym czasie przywrócimy ruch do dwóch pasów w obu kierunkach – mówi Kacper Michna, ale jednocześnie podkreśla, że 3 września ponownie drogowcy zamkną po jednym pasie. - Będziemy prowadzić prace wykończeniowe na konstrukcji nad wyłączonym pasem ruchu, a także zdemontujemy rusztowania tymczasowe – tłumaczy powody, które stojących w korkach kierowców raczej nie interesują, a trwające od wielu miesięcy utrudnienia w ruchu a to w Gaju, a to w Głogoczowie doprowadzają do białej gorączki. Wszak tylko głogoczowskim odcinkiem zakopianki każdego dnia przejeżdża ponad 52 tysiące pojazdów, a w Gaju ruch jest jeszcze większy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze