Rzym
Poczułem się prawdziwym Rzymianinem
zasiadając na antycznych trybunach
Koloseum - słynnej wizytówki miasta
i potęgi zawartej w wielkich murach.
Rejs po Tybrze zabarwionym błękitem
i wyszklonym blaskiem promieni słońca
był okazją do podziwiania architektury -
niezwykłych skarbów Wiecznego Miasta.
Wspaniała była wspinaczka na szczyt
Kapitolu aby nacieszyć oczy i serca
panoramą dostojnego Forum Romanum
i pomnikiem Marka Aureliusza na koniu.
Przepiękny Panteon wbijający się w niebo
poświęcony wszystkim bogom w świętości
zachowany doskonale w oryginalnej formie
snuł wyobrażenia o życiu w starożytności.
Świetnie prezentowały się bazyliki Matki Bożej
Śnieżnej z rekwizytami żłóbka Jezusa
oraz Matki Bożej Anielskiej i Męczenników
wybudowana w ruinach term Dioklecjana.
Na sentymentalnym placu Piazza Navona
wzbudziły zachwyt fontanna czterech rzek
Nilu Dunaju Gangesu Rio de la Plata
i kolorowe kamienice mieszczące restauracje.
Do urokliwej fontanny Di Trevi
razem wrzuciliśmy pieniążek na szczęście
a ciepły wiatr rozdmuchiwał wodę
która łagodnie nawilżała twarze.
W Watykanie urzekły Kaplica Sykstyńska
z drzemiącym pięknem niebiańskich fresków
Michała Anioła i Bazylika świętego Piotra -
wymowna perła renesansu i baroku.
Smakowała nam bardzo carbonara -
świeży makaron z sosem jajecznym
i dużymi kawałkami pysznego boczku
też espresso na stojąco i lody włoskie.
Wenecja
Błyszczy złotymi promieniami
atłasem błękitnym otulona
odbita w lustrach kanałów
finezją i urokiem zaprasza
Wynurzona ze snu i marzeń
z kamienia historii i wody
z wielkiej miłości zakochanych
na tle bogato zdobionej zabudowy
Z szumu wioseł melancholii
płynącej gondoli z nami
też z pocałunku pod mostem Westchnień
aby nasza miłość wiecznie trwała
Z ożywionych na widok turystów
Placu Świętego Marka gołębi
z kwiatów co barwami tańczą
i z weneckiego romantyzmu głębi
W moich ramionach zakotwiczona
z uśmiechem w spojrzeniu
i z milionem gorących całusów
planujemy jeszcze powrócić tu
Monte Cassino
Zwycięska bitwa – ofiara krwi Polaków
2 Korpusu Polskiego generała Andersa.
Też Francuskiego Korpusu Ekspedycyjnego
i brytyjskiej siedemdziesiątej ósmej dywizji.
Wyzwolone wzgórze i klasztor Benedyktynów
a biało-czerwona na ruinach zatknięta.
W hołdzie ofiarom czerwone maki
znicze pamięci i hejnał mariacki.
„Przechodniu powiedz Polsce, żeśmy polegli
wierni jej służbie”.
„Za naszą i waszą wolność my żołnierze
polscy oddaliśmy Bogu ducha, ciało ziemi
włoskiej, a serca Polsce”.
Cześć Bohaterom! Jesteśmy z Wami! Pamiętamy!
Krzyże – niech będą przestrogą dla pokoleń -
wszyscy bądźmy orędownikami pokoju
demokracji suwerenności na świecie
oraz lekcją refleksji modlitwy i zadumy.
Weneckie przeżycia
(po raz drugi)
płynąc misterną gondolą
uniesień chwilę ambrozyjską
zatrzymujemy w sercach na zawsze
aby do niej wracać o każdej porze
w promieniach dziób błyska
a na ciepłej błękitnej wodzie
zjawiskowa fala srebrzysta
odbija się w baśniowym niebie
artysta grając na mandolinie
śpiewa radosną pieśń która
wijąc się soczyście brzegiem
ożywia pałacyki urokliwe
w objęciach szczerozłotych
i w herbatnikowyh pocałunkach
czas płynie wolniej beztrosko
o sole mio o sole mio
Kazimierz Surzyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!