Reklama


Wiersze o lecie - Kazimierz Surzyn

19/07/2022 11:50

Lato

 

Strojne w barwy pawiego pióropusza.

Błękit nieskalany rozkłada na niebie

w zapachach jaśminowego powietrza

a złotych kłosów pszenicznych w chlebie.

 

Żółcieniem czerwienią fioletem dymi

mrugając bogatymi w kolory rzęsami.

Ognistymi słońca cudo ustami złotymi

dopieszcza mnie gorącymi promieniami.

 

Błyszczy słoneczników wielkimi sercami.

Begonii misternym kształtem czaruje

jaśniejąc w tańcu z żółtymi jaskrami.

Zwiastuje znakomite zbiory miodne.

 

Częstuje wakacyjnych przygód mocą.

Umysł w pejzażach letnich tonie

Reklama

a całusy anielskie romantyczną nocą

sprawiają że ciało z rozkoszy płonie.

 

Och lato prześliczne różami usłane

stale bądź gościem w sercu moim

olśniewając zmysły piękna pragnące

i abym mógł ogrzewać się w ciepłe twoim.

 

Poezja

 

lipa która miodem pachnie

w chórze pszczelim szumiąc

marzenia rozbudza krasnolice

a serca sielankowo uspakaja

 

grusza co promienie łapie

nie skąpiąc rześkiego cienia

w upały nie do zniesienia

i zdrowym owocem karmi

 

słoneczniki żółcią pomalowane

śmiejące się do gospodarzy

ogrodów królewicze dumni

Reklama

sama radość w szkiełku oka

 

brzoza przy leśnej ścieżce

od praojców tam stoi

i chociaż smagana piorunami

nieugięcie kocha jak ja życie

 

łąka potok doliny wzgórza

gdzie poeta tworzy wersy

piórem weny z troską maczanym

w seraficznym niebie szafirowym

 

kwiaty wtopione w krajobraz

zgłodniałych urokliwością krzepią

oraz lasy seledynowych przestrzeni

które urzekająco w słońcu się złocą

 

 

Odcienie lata

 

żółtawy zygzak

chmury przeciął

za nim grzmot

na ziemię runął

 

asfalt dymi

w spiekocie

czuć smołę

mój bracie

 

tworząc kałuże

Reklama

niebo płacze

odświeża trawy

liście i gąszcze

 

drzewa malowane

żółcieniem stoją

jak posągi dumne

zazdroszczę im spokoju

 

góry są piękne

nieboskłon całują

a zarazem groźne

z nich czerpię siłę

 

uwielbiam cień lasu

i przestrzenie zielone

w których odpoczywają

moje myśli zmęczone

 

łąki wciąż

pełne ziela

a zbożem złotym

szumią pola

 

kwiaty w ogrodzie

rosną sercami

zachwycają nas

lata barwami

w falach morza

po szyję zanurzeni

topimy słońca

skwar promieniami

 

w parkach miejskich

pod kapeluszami

rozłożystych gałęzi

miło oddychać świeżością

Reklama

 

słoneczko rozaniela

dotykiem ciepłoczułym

brązowieją ciała

na piasku bursztynowym

 

 

Kazimierz Surzyn

 

Reklama


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama