Barcelona
Jedno z najbardziej kolorowych miast
na świeci co tętni życiem całą dobę
w atmosferze gwaru i zabawy
a wąskie kręte uliczki zachwycają.
Na plaży w złocistych piaskach
szybko zbrązowiały nam ciała
zaś w morzu rozkosznie skąpani
delektowaliśmy się szafirem nieba.
W Parku Guel trzymając się za ręce
podziwialiśmy mozaiki i domki jak z bajki
nucąc melodie z pięknie ubranymi grajkami.
Dotknąłem jaszczurkę el darc a kwiatki
zauroczyły moją drugą połówkę.
Stamtąd prześliczna panorama miejska
pozostała na zawsze nam w pamięci.
Sangrada Familia – bazylika mniejsza
symbol Barcelony projektu Antonio Gaudiego
urzekła wielkością oraz drobiazgowością
podobnie jak klimat stadionu piłkarskiego.
Magiczne fontanny u podnóża Montjuic
obok ładnego Placu Plaza De Espania
skradły nam dusze i uradowały serca
barwnym pokazem świetlnym i dźwiękowym.
Na ławeczce w przytuleniach były pocałunki
a ich gorący smak jest ciągle we mnie.
Nocą w uroczo podświetlonej kafejce
na skraju śpiewnych fal morskich
popijaliśmy ze smakiem czerwoną Sangrię
tańcząc bolero w zmysłowych rytmach.
Lloret De Mar
Piękna długa plaża Playa Grande
urzekła nasze oczy czystością
dużą ilością parasoli leżaków
i o turystów miłą dbałością
Ogrody botaniczne św. Klotyldy
a w nich ścieżki rzeźby fontanny
wkomponowane w zieleń i kwiaty
wpłynęły na nasze błogie wyciszenie.
Muzeum Morskie zachwyciło szczególnie
misternie wykonanymi modelami żaglowców
starymi mapami rekwizytami które objaśniły
tajniki morskiej nawigacji i budowy statków.
W ekstremalnym parku wodnym Water World
będąc pod wielkim emocjonalnym wrażeniem
zjechałem z bardzo wysokiej zjeżdżalni
w kaskadach wody do basenu z uśmiechem.
Na atrakcyjnym byku mechanicznym
w zawodach utrzymałem się najdłużej
wygrywając Sangrię oraz dwie płyty
z gorącymi hiszpańskimi rytmami
które spożytkowaliśmy w hotelu
pijąc winko szczęśliwi w tańcu.
W pobliskim bajecznym Marinelandzie
ekscytował znakomity pokaz delfinów
i morskich lwów które pod okiem
niezwykle sympatycznych trenerów
zachwyciły akrobacjami przy muzyce.
W ZOO olśniły różne gatunki ptaków
a stojąc w specjalnym tunelu
pod powierzchnią wody pływające
w basenie pingwinki i lwy morskie
zaś w amfiteatrze loty barwnego ptastwa.
Do wspomnień często wracamy
w przypływie melancholii
oraz do owych płyt a przy nich
lampka Sangrii nie zaszkodzi
i taniec boso na podłodze.
Paryż
Miasto miłości architektury
rzeźby malarstwa perfum mody
restauracji ogrodów kafejek
i par w boskich przytuleniach
Cudny spacer nad Sekwaną
też przyjemny rejs statkiem
uatrakcyjniły miłe chwile
spowite szafirem i słońcem
Wielka Katedra Notre-Dame
chociaż widziana z daleka
niech zostanie odbudowana
bo dziełem jest wspaniałym
Łuk Tryumfalny dostojny symbol
zbudowany na polecenie Napoleona
i Panteon miejsce pochówków
wymownie świadczą o historii
a w szczegółach urzekają duszę
Wyjazd windą na wieżę Eiffla
a potem na 59 piętro budynku
Tour Montparnasse zachwyciły
i zaparły dech w piersiach
ślicznym widokiem panoramy miasta
pozostając na zawsze w sercach
Podziwiane w muzeum d'Orsay
dzieł sztuki a w szczególności
impresjonizmu który uwielbiam
ukoiło oczy poezją i światłem
W kabarecie Moulin Rouge
misternie wykonana akrobacja
i przecudne tańce ze śpiewem
zauroczyły zmysły i wyobraźnię
Pocałunek przy ścianie miłości
gdzie jest też polskie kocham cię
niech będzie oznaką jedności
i bycia razem po wieczność
San Marino
Do jednego z najmniejszych państw świata
prowadzą droga bardzo stroma i kręta
wyróżniające się przejście dla pieszych
ze stojącym obok niego w budce policjantem.
Tutaj jest świetny punkt obserwacyjny
na zjawiskowe wzgórze Emilia Romania
zaś wąskie uliczki z wysokimi budynkami
chroniły nas przed wysoką temperaturą.
Przyciągały wzrok ładne sklepy markowe
z różnymi alkoholami ubraniami modnymi
biżuterią zegarkami pamiątkami i butami.
Tu kupiliśmy malowane kubki i magnesiki.
Podobały się plac Piazza Della Liberta
z gmachem jednoizbowego parlamentu
oraz Bazylika San Marino klasycystyczna
z fasadą zdobioną kolumnami korynckimi
i z relikwiami założyciela św. Maryna.
Zachwyciły dzwonnica i kościół św. Piotra.
Muzeum Narodowe a w nim obrazy z baroku
i klejnoty pochodzące ze Skarbu Domagano -
odnalezione w grobie bogaczy z VI wieku.
Oczarował też zamek La Rocca o Guaita
na przeuroczym szczycie góry Monte Titano
z wybudowaną na skale dostojną wieżą
a stamtąd piękny widok na okolicę.
Przyjemnie było spacerować razem
zatapiając się w spojrzeniu miłosnym
i podziwiać zabytki oraz boską przyrodę
ślicznie wkomponowane w szafirowe niebo.
Kazimierz Surzyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!