Potwierdziły się nasze zapowiedzi. W Szkole Podstawowej w Wieprzcu, w której u jednego z uczniów wykryto koronawirusa, wprowadzono nauczanie hybrydowe. Do końca tygodnia w domach pozostaną uczniowie starszych klas.
Dyrekcja szkoły działania prewencyjne podjęła już w momencie gdy zaszło podejrzenie, że jeden z uczniów może być zakażony koronawirusem. Od wczoraj zdalnie uczą się uczniowie klas VI i VII oraz dzieci z młodszych klas, mający rodzeństwo w klasie VI lub VII. Dziś, po tym gdy potwierdzono zakażenie u ucznia, zdecydowano, że do końca tygodnia lekcje on-line (czyli drogą internetową) będą prowadzone dla klas IV, VI, VII i VIII (w tym roku w SP w Wieprzcu nie ma klasy V). Uczniowie z klas I-III oraz oddziału przedszkolnego będą mieli zajęcia stacjonarne.
Decyzja o wprowadzeniu nauczania hybrydowego była nieco wymuszona, gdyż nauczyciele, którzy mieli zajęcia z zakażonym, podobnie jak jego rówieśnicy, zostali poddani kwarantannie. – Lekcje on-line będą miały 45 minut. Nauczyciele będą łączyli się z uczniami, co zresztą czynili także w minionym roku szkolnym, gdy w marcu zawieszono edukację stacjonarną. Nie będzie sytuacji, że nauczyciele będą przesyłali jedynie materiał do przyswojenia i zadania do wykonania – mówi Dominika Polak – Szewczyk, dyrektor Szkoły Podstawowej w Wieprzcu. Podkreśla, że ma doświadczonych nauczycieli. Sama wielokrotnie sprawdzała jak przebiegają lekcje on-line i te niewiele różniły się od tradycyjnych, gdyż uczniowie mieli nieustanny kontakt z prowadzącymi lekcje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze