W ostatnich godzinach na jordanowskich drogach nie jest bezpiecznie. Wczoraj na miejskim rynku przez brawurę kierowcy została rozbita zabytkowa figura św. Jana Nepomucena. Dziś wieczorem, także na drodze krajowej 28, doszło do kolejnego poważnego zdarzenia drogowego.
Tym razem mogące mieć tragiczne skutki zdarzenie drogowe miało miejsce na ul. 3 Maja, czyli przy wjeździe do Jordanowa od strony Suchej Beskidzkiej. Kilkadziesiąt metrów przed rozpoczęciem się stromego i krętego podjazdu do centrum Jordanowa, kierujący mazdą6 obcokrajowiec (obywatel Gruzji) nie dostosował prędkości do warunków drogowych. Stracił panowanie nad pojazdem i zjechał nim z jedni. W rezultacie najpierw z impetem ściął słup telekomunikacyjny, a następnie wpadł na prywatną posesję niszcząc jeszcze po drodze ogrodzenie. Szczęście w nieszczęściu, że nikomu nic się nie stało.
Przybyli na miejsce kolizji policjanci ustalili, że sprawca niemałych zniszczeń był trzeźwy. Ukarali mężczyznę mandatem gotówkowym.
O zniszczeniu figury pisaliśmy wczoraj:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wreszcie skasował tego złoma i nie będzie miał czym jezdzic bo aż strach było patrzyć jak glupcowal na drodze.
Wreszcie skasował tego złoma i nie będzie miał czym jezdzic bo aż strach było patrzyć jak glupcowal na drodze.