Szok i niedowierzanie. To emocje, które towarzyszą mieszkańcom Jordanowa po tym, jak w wielkanocną niedzielę w wyniku nieodpowiedzialności młodego kierowcy doszło do poważnego uszkodzenia, zabytkowego figury św. Jana Nepomucena. Burmistrz miasta już podjął działania mające na celu odrestaurowanie rzeźby.
Jak już informowaliśmy, około 16.30 jadący oplem zafirą 20-letni mieszkaniec powiatu suskiego staranował cokół, na którym ustawiona była figura. Zabytek spadł na ziemię i -pisząc delikatnie- roztrzaskał się na dziesiątki, jeżeli nie setki drobnych elementów.
Jak poważne są to szkody już chyba każdy widział. Na miejscu pojawiłem się niedługo po tym jak do tego doszło powiadomiony przez Policję. Natychmiast skontaktowałem się z Urzędem Wojewódzkim oraz Panią Konserwator Zabytków. Teren został zabezpieczony, a kolejne działania zostaną podjęte już pod nadzorem odpowiednich instytucji we wtorek – informuje Andrzej Malczewski, burmistrz Jordanowa.Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.to tylko figura. Kawałek betonu, wapienia, piaskowca itp. rzecz nabyta, można odrestaurować. Dobrze, że nie zahaczył przechodnia lub rodziny z dzieckiem idących np. w tym czasie chodnikiem.
Dla mnie to nie tylko figurka.Pamiętam ją od zawsze że była wpisana w krajobraz tego Miasta.Grunt że kierowca uszedł z życiem i miał się na czym zatrzymać;) trochę szkoda że akurat na zabytkowej figurce na którą nawet Hitlerowcy ani Komuniści nie ważyli się podnieść ręki.no ale chłopak młody.Chciał ochronić swoje życie..zrobił co mógł..i dzięki Bogu że wyszedł z tego bez szwanku.Mieszkańcu powiatu suskiego jeśli to czytasz to nie załamuj się.Pomnik się naprawi ale grunt w tym że wyszłeś z tego cały i zdrowy bo to jest bogactwo.nie oceniam.Tak chciał Bóg
Dokładnie , kawałek betonu ale idiotyczne myślenie urzędników pozwoli na wydanie lekką ręką milionów na odbudowę bo jest ważniejsze od wodociągów czy kanalizacji, zakupu kartki czy dofinansowania obiadów dla biednych rodzin
Po pierwsze to nie beton (co wyraźnie widać na zdjęciach), po drugie żadne grube miliony nie będą przekazane na naprawę rzeźby. Następnym razem, gdy już tak bardzo chcemy się wypowiedzieć, polecam lepiej zorientować się, jakie są realne koszty prac konserwatorskich, a nie wypisywać takie bzdury.
Ważne że nikomu nic się nie stało a figurę postawi się nowa i po krzyku
Zdecydowanie lepiej wydać kasę na coś pożytecznego a nie jakiś pomnik
Dla mnie wazniejsza jest ta figurka niz np teatr Slowackiego. Czy mam prawo go zbuzyc
Ten cały niepomucen był modny 300 lat temu, bądźcie nowocześni, może teraz lord Vader albo Kaczyński a nie jakiś stary dziadek
to tylko figura. Kawałek betonu, wapienia, piaskowca itp. rzecz nabyta, można odrestaurować. Dobrze, że nie zahaczył przechodnia lub rodziny z dzieckiem idących np. w tym czasie chodnikiem.
Dla mnie to nie tylko figurka.Pamiętam ją od zawsze że była wpisana w krajobraz tego Miasta.Grunt że kierowca uszedł z życiem i miał się na czym zatrzymać;) trochę szkoda że akurat na zabytkowej figurce na którą nawet Hitlerowcy ani Komuniści nie ważyli się podnieść ręki.no ale chłopak młody.Chciał ochronić swoje życie..zrobił co mógł..i dzięki Bogu że wyszedł z tego bez szwanku.Mieszkańcu powiatu suskiego jeśli to czytasz to nie załamuj się.Pomnik się naprawi ale grunt w tym że wyszłeś z tego cały i zdrowy bo to jest bogactwo.nie oceniam.Tak chciał Bóg
Dokładnie , kawałek betonu ale idiotyczne myślenie urzędników pozwoli na wydanie lekką ręką milionów na odbudowę bo jest ważniejsze od wodociągów czy kanalizacji, zakupu kartki czy dofinansowania obiadów dla biednych rodzin