Przez półtora dnia w powiecie suskim występowały silne porywy wiatru. Nie wyrządziły one na szczęście większych szkód. Niemniej nie obeszło się bez interwencji strażaków.
Wichury przechodziły przez powiat suski od środowego popołudnia (od około 16.00) do wczorajszego wieczoru (do 21.00). W tym czasie strażacy interweniowali 6 razy. W środę dwukrotnie 9o 16.56 i 20.33) drzewa runęły na drogę wojewódzką 957, za każdym razem blokując jeden pas ruchu.
W środę o 11.17 w Łętowni na drodze powiatowej wiatr złamał konar drzewa ten upadł na jezdnię. I w tym przypadku ruch chwilowo był utrudniony. O 12.08 w tej samej miejscowości na drogę powiatową przewróciło się drzewo blokując całkowicie ruch drogowy.
Po południu w Toporzysku na drogę powiatową przewróciło się drzewo blokując jeden pas jezdni. Natomiast w Jordanowie na osiedlu Hajdówka na drogę osiedlową przewróciły się dwa drzewa blokując przejazd.
W każdym przypadku strażacy usunęli drzewa i konary z dróg przywracając ruch drogowy. W działaniach udział brało 29 strażaków z sześciu zastępów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze