Funkcjonariusze z powiatu chrzanowskiego zajmują się sprawą zniszczenia elewacji kościoła pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Trzebini-Sierszy. Według wstępnych ustaleń straty wynoszą około 25 tysięcy złotych. Jeszcze w dniu zgłoszenia udało się zatrzymać mężczyznę podejrzewanego o dokonanie tego czynu.
Do incydentu doszło nocą z 18 na 19 kwietnia. Sprawca naniósł na ściany świątyni różnego rodzaju napisy i znaki przy użyciu farby w sprayu. Zniszczenia zostały zauważone wcześnie rano, a o sprawie poinformował policję proboszcz parafii. Na miejscu przeprowadzono niezbędne czynności, w tym oględziny oraz zabezpieczenie materiału dowodowego.
Dzięki sprawnym działaniom śledczych jeszcze tego samego dnia wytypowano osoby mogące mieć związek z wydarzeniem. Wieczorem zatrzymano dwie osoby, z których jedna – 33-letni mężczyzna – została wskazana jako sprawca. W miejscu jego przebywania odnaleziono napisy przypominające te, które pojawiły się na murach kościoła.
„W związku z aktem profanacji miejsca kultu religijnego zdecydowałem się zawiadomić Prokuraturę Rejonową w Chrzanowie. Wnoszę o ściganie sprawców, którzy dopuścili się zniszczenia kościoła przeznaczonego do publicznego sprawowania obrzędów religijnych. Tego rodzaju działanie w mojej ocenie wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 196 Kodeksu karnego, dotyczącego obrazy uczuć religijnych” – podkreślił poseł na Sejm RP Filip Kaczyński.
„W mojej ocenie profanacja kościoła to kolejny przejaw narastającej wrogości wobec katolicyzmu i próba marginalizowania osób wierzących. Tego typu zdarzenia są efektem budowania antyreligijnej atmosfery, którą – jak uważam – podsycają środowiska lewicowo-liberalne. Niektóre z nich otwarcie okazują niechęć wobec Kościoła, a obecna władza sprzyja takim postawom. Dodatkowo poczucie bezkarności wynika z działań wymiaru sprawiedliwości, gdzie sprawy dotyczące obrazy uczuć religijnych czy profanacji symboli często nie kończą się surowymi konsekwencjami” – zaznaczył poseł na Sejm RP Mariusz Krystian.
Śledztwo w tej sprawie jest kontynuowane, a policja nie wyklucza dalszych ustaleń. Za uszkodzenie mienia grozi kara nawet do 5 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze