Co prawda w ostatnich latach Polska zanotowała postęp w zakresie zwalczania ubóstwa, zwłaszcza wśród najmłodszych, mimo to nadal setki tysięcy dzieci głoduje. Niewesoła sytuacja panuje na południu kraju.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z 2015 roku stopa ubóstwa skrajnego wynosiła w Polsce około 7,4 procent. Oznacza to, że prawie co dziesiąty Polak żył w warunkach, w których zaspokojenie podstawowych potrzeb było zagrożone. Jeszcze bardziej niepokojąca była sytuacja najmłodszych. Choć dokładna liczba dzieci żyjących w skrajnym ubóstwie w tym roku jest trudna do określenia, można przypuszczać, że była ona znacząco wyższa niż w 2022 roku - według tych samych źródeł w tym właśnie roku stopa ubóstwa skrajnego spadła do poziomu 4,7 procent, a liczba dzieci żyjących w rodzinach skrajnie ubogich osiągnęła prawie 400 tysięcy.
Grupami szczególnie narażonymi w Polsce na problem niedożywienia są statystycznie seniorzy, dzieci, osoby z niepełnosprawnościami oraz osoby samotnie wychowujące dzieci
Według danych GUS z 2020 roku jeden z największych odsetek osób parających się tzw. niedostatkiem, a więc z niedostateczną ilością środków materialnych potrzebnych do życia, zanotowano w makroregionie południowym, na terenie którego umiejscawiany jest powiat suski.
- Mimo prawie trzech dekad pracy nad ograniczeniem niedożywienia oraz setek tysięcy ton przekazanych produktów widzimy, że problem ten wciąż stanowi w naszym kraju wielkie wyzwanie. Dość wspomnieć, że w samym tylko 2022 roku z naszego wsparcia skorzystało około 1,4 mln osób - podkreśla Beata Ciepła, prezeska Zarządu Federacji Polskich Banków Żywności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze