Obecnie tylko w Zawoi sztuczne boisko piłkarskie przykrywane jest zimą specjalnym balonem. Teraz nad zastosowaniem podobnego rozwiązania zaczęto zastanawiać się w Makowie Podhalańskim.
- Pojawiło się zadanie, które jest mocno forsowane i dlatego poddajemy je analizie. To jest budowa hali pneumatycznej na terenie Makowa, a tak naprawdę na orliku w Makowie. Przenalizowaliśmy kilka ofert i zastanawiamy się jak to mądrze zrobić – poinformował ostatnio radnych burmistrz Makowa Podhalańskiego Paweł Sala. Wspomniał, że ostatnio wraz z pracownikami wizytował tego rodzaju halę pneumatyczną w Zawoi. - Firma Grimar, która wykonała halę w Zawoi złożyła nam również ofertę – mówi burmistrz, zauważając, że oferta wymaga szczegółowej analizy.
Z przedłożonej gminie ofercie wynika, że koszt wykonania hali wraz z wyposażeniem to 850-900 tys. zł netto za komplet, ale do tej kwoty należy doliczyć 12 tys. zł netto za montaż obiektu i tyle samo za jego demontaż, co daje w skali roku kwotę 24 tyś. zł. Do tego dochodzi 3,5 tys. zł miesięcznie za prąd i 8-10 tys. zł miesięcznie za ogrzewanie hali gazem lub pelletem. – W rozmowach z pracownikami w Zawoi wyszło, że często jest problem ze śniegiem. Wychodzi ekipa kilkunastu osób na kopułę i odśnieżają łopatami ponieważ już trzykrotnie śnieg przygniótł folię i wtedy „miesza się” ona ze śniegiem i ciężko go wybrać. Nie sposób podgrzać, aby śnieg spływał – mówi burmistrz.
Z informacji jakie pozyskał Paweł Sala wynika również, że hale budowane są według dwóch technologii. Pierwsza jest stelażowa, gdzie całość trzyma się na wzmocnieniach w konstrukcji. Druga polega na wykonaniu oplotu z lin stalowych i rozciągnięciu powierzchni, która nie przepuszcza powietrza i taka hala jest nadmuchiwana od wewnątrz. Całość przykryta jest folią bąbelkową (termoizolacja), a na to kładziona jest folia zatrzymująca wilgoć, aby ta nie gromadziła się na folii bąbelkowej. - Gmina Zawoja użytkuje halę 3 lata i wydaje się, że folia z poszycia zewnętrznego jest do wymiany bo jest mocno wyeksploatowana. Najsilniejsza jest gruba warstwa, która trzyma powietrze. Ona jest najtrwalsza – tłumaczy makowski burmistrz. Dodaje, że trwałość powłok zależy od tzw. kultury użytkowania. Między innymi trzeba dbać, aby halę demontować gdy jest sucha, aby nie zrobił się w niej grzyb, gdyż potem nie sposób go usunąć.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze