O tym, że doszło do „ataku” na banery mało kto wiedział, gdyż zniszczenia zostały naprawione jeszcze przed meczem. A klubowi działacze mieli co robić.
Zniszczonych zostało osiem banerów. Pourywano w nich zaczepy. Trzy zostały jeszcze pocięte. To sprawiło, że straty wynoszą około 3 tys. zł. Policji na razie nie udało się dojść do tego kto z nożami lub innymi ostrymi przedmiotami pojawił się na stadionie Tempa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze