Trzeba jasno powiedzieć, iż do znanych od dawna uzależnień takich jak: alkoholizm, nikotynizm, narkomania, lekomania, hazard, pracoholizm, seksoholizm, zaburzenia odżywiania, uzależnienie od mody lub robienia zakupów, współcześnie dołączyły także inne: fonoholizm, cyberprzemoc, siecioholizm, bigoreksja, uzależnienie od alproxu, autoagresja, tanoreksja.
Fonoholizm to bardzo częste, a niejednokrotnie również szkodliwe używanie telefonu komórkowego. Obecnie duży problem z telefonami występuje w szkole. Jako nauczyciel staram się, aby ograniczyć do minimum sięganie po telefon przez nastolatków. Nie zawsze się to udaje. Istnieje taka zasada nieużywania telefonów w czasie lekcji wpisana w regulamin szkolny. Uczniowie co prawda mają wyciszone telefony, ale i tak z nich korzystają. Przyłapani na tym odpowiadają nauczycielowi: „Proszę Pana mam pilną wiadomość od taty”, „Szukam odpowiedzi na ważne pytanie” (co okazuje się tylko wymówką), albo „Chciałem zobaczyć, która jest obecnie godzina, ile jeszcze pozostało do końca zajęć” (co przecież można było uczynić spoglądając na zegar ścienny w klasie umieszczony tuż przed uczniami). Innym razem, kiedy chciałem choć na chwilę zabrać jednemu z uczniów telefon, by ten zajął się lekcją powiedział: „Proszę Pana nie wyobrażam sobie tego, bym nie miał choć na pięć minut przy sobie telefonu, a jak zadzwoni mama”. Rodzice w rozmowie ze mną, wskazują też na problem w ich domu z telefonami komórkowymi, które posiadają ich dzieci. Jedna mama podczas zebrania rodzicielskiego mówiła, że nie chciała aby jej syn posiadał telefon. Usłyszała wtedy – jak twierdzi: „Jesteś taka nienowoczesna, nie znasz się na obecnej modzie, cóż o mnie powiedzą moi koledzy, no chyba to, iż jestem niecywilizowany, jakiś zupełny głupek nie z tego świata”. Dostrzegam tutaj poważny problem, ponieważ z dzieckiem używającym ciągle telefonu komórkowego trudno spokojnie i rzeczowo porozmawiać, czy spędzić z nim trochę czasu wolnego, poświęcając go na spacer, jazdę na rowerze itp. Jednocześnie należy pamiętać, że przykład idzie zawsze z góry. To właśnie my dorośli używamy telefonu zbyt często i w nieodpowiednich miejscach. Nawet przy spożywaniu posiłków musimy koniecznie coś w telefonie sprawdzić, do kogoś pilnie zadzwonić.
Cyberprzemoc to przede wszystkim upodobanie w nękaniu, prześladowaniu oraz zastraszaniu innych osób za pomocą internetu. Często taka osoba wyśmiewa swoich rówieśników. Drwi z ich wyglądu, sposobu bycia, pisze o nich nieprawdę, niejednokrotnie wulgarnie i poniżająco. Osoby takie w tym celu tworzą witryny internetowe, wpisy na forach dyskusyjnych, dręczą przez komunikaty sieciowe lub podszywają się pod daną osobę. Takie prześladowanie upatrzonej ofiary jest szczególnie groźne, gdyż kompromitujące, kłamliwe materiały są dostępne w bardzo krótkim czasie dla tysięcy innych osób i pozostają w sieci na zawsze, nawet po ukaraniu sprawcy.
Siecioholizm sprowadza się do tego, że dana osoba większość swojego czasu dniem, a nawet nocą spędza przed komputerem. Taki człowiek ogląda filmy pornograficzne. Uzależnia się od internetowych kontaktów społecznych, które zastępują mu rozmowy z najbliższymi np. z rodziną czy przyjaciółmi. Ciągle wraca do gier hazardowych lub sieciowych, na ogół wszędzie napotykając na agresję oraz przemoc. Dąży do bezustannego poszukiwania nowych informacji. Zanika u niego możliwość jakiegokolwiek kontrolowania siebie w korzystaniu z sieci.
Bigoreksja powoduje, iż człowiek przywiązuje coraz większą uwagę do swojego wyglądu. Pragnie mieć idealnie zbudowane ciało, głównie wzorowo uformowane bicepsy oraz mięśnie brzucha. Większość więc swojego czasu spędza na siłowni. Twierdzi, iż „bez ćwiczeń to on już żyć nie może”. Uważa ciągle, że jego sylwetka pozostawia jeszcze wiele do życzenia. Sięga po niebezpieczne dla zdrowia sterydy oraz inne wspomagacze. Stosuje też wyniszczającą organizm rygorystyczną dietę.
Uzależnienie od leku zwanego alproxem, zaczyna się od tego, ze człowiek zażywa go coraz więcej, nie wychodzi z domu, bojąc się nagłego ataku paniki. Po pewnym czasie takie zachowania pojawiają się u niego nawet wtedy, gdy przebywa w czterech ścianach. Chory sprawdza m. in. czy jeszcze pracuje jego serce, czy jest włączone żelazko, oraz inne sprzęty użytku domowego, chociaż ich wcale wcześniej nie używał, ciągle przeczuwa, że się coś niebezpiecznego stanie. Stąd posiada niekończące się lęki.
Autoagresja to przede wszystkim zachowania wymierzone przeciw samemu sobie. Osoba taka zadaje sobie ból psychiczny lub fizyczny, albo obydwa jednocześnie. Według niego jest to sposób na złagodzenie napięcia, odzyskanie kontroli nad sobą lub ukaranie siebie np. poprzez samooskarżenia, zachowania prowokacyjne, które skutkują poddaniem się agresji stosowanej przez innych, okaleczenie swojego ciała, niezagrażającego życiu, albo wręcz próby samobójcze, kończące się bardzo często pozbawieniem swojego życia.
Tanoreksja jest uzależnieniem się od opalania swego ciała, po to, by być atrakcyjnym za wszelką cenę, nawet utraty własnego zdrowia, lub życia. Zbyt częste i długie opalanie się przecież może prowadzić do nowotworu skóry, zwanego czerniakiem.
Człowiek uzależniony unika spotkań z rodziną, ze znajomymi, zaniedbuje swoje obowiązki przede wszystkim naukę i pracę. Często jest rozdrażniony, ma złe samopoczucie, zachowuje się agresywnie. Występuje u niego chandra, apatia, depresja, zaburzenia lękowe, nadpobudliwość, ma problemy z koncentracją uwagi, z zasypianiem, cierpi na bezsenność. Uzależnienie jest dla niego ważniejsze od codziennych spraw, które niesie za sobą życie. Gdy na chwilę nie wykonuje czynności, od której jest uzależniony, myśli ciągle o niej, dąży do jej ponowienia. Wydaje duże środki pieniężne na rzeczy związane z uzależnieniem. Kupuje gry komputerowe, leki, filmy pornograficzne, alkohol, dopalacze, papierosy, preparaty odchudzające itp., co powoduje znaczne osłabienie budżetu domowego, a co za tym idzie brak środków na podstawowe rzeczy potrzebne sobie i rodzinie.
Uzależniony boi się konfrontacji z rzeczywistością. Żyje w świecie złudzeń, który stanowi dla niego świat realny. W takim właśnie świecie jest mu wygodnie. Zaprzecza faktom twierdząc, że od niczego nie jest uzależniony. Nie słyszy dobrych rad, uwag, upomnień od bliskich osób. Często je rani, stosuje wobec nich przemoc, nie wstydzi się nawet tego, iż pobił żonę, potłukł meble, leży gdzieś pijany, przegrał kolejne pieniądze, okaleczył swoje ciało itd.
Wszystkie uzależnienia człowieka są bardzo poważnie traktowane przez lekarzy i terapeutów, głównie dlatego, że wielu z nich doprowadziły one do poważnego uszczerbku zdrowia, a nawet do śmierci. Walka z uzależnieniami jest swoistą troską o człowieka. Uzależnienie dotyczy nie tylko samego uzależnionego, ale też bliskich z rodziny, znajomych, z którymi żyje na co dzień lub się z nimi spotyka.
Kazimierz Surzyn
Warto przeczytać:
1. S. Kozak, Patologia fonoholizmu, Warszawa 2013.
2. J. Pyżalski, Agresja elektroniczna wśród dzieci i młodzieży, Gdańsk 2011.
3. M. Mędraś, M. Szczęsny „Dysnorfobia (dysmorfobia) mięśniowa a sport” w „Medycyna sportowa”, Medsportpress 2004.
4. K. Linowski, J. Wysocki, Agresja, autoagresja, przemoc w życiu człowieka. Przyczyny, przejawy, przeciwdziałanie i resocjalizacja, Radom 2012.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze