Kolejny dzień przynosi niepokojące dane epidemiczne. Wysoki jest nie tylko poziom zakażeń, ale także zgonów wywołanych przez COVID-19.
Wczoraj resort zdrowia przyznał, że dane nie oddają rzeczywistości, gdyż ujęto w nich jeszcze informacje z okresu świątecznego. Jeżeli dziś są one tylko jednodniowe, to sytuacja wcale nie wygląda lepiej. Co prawda dobowa ilość zakażonych wynosi 28 487 9wczoraj było to 27 887), czyli mniej niż 30 tys. jak to było przed świętami, ale śmierć 768 osób bardzo niepokoi.
W Małopolsce z powodu COVID-19 zmarło dalsze 71 osób. Walkę z chorobą toczy 2219 nowych zakażonych.
W powiecie suskim ze 185 przeprowadzonych testów 16 dało wynik pozytywny, co powoduje, że od początku pandemii zakażonych zostało 4322 mieszkańców powiatu. Niestety w najnowszym reporcie wykazano, że sześć wcześniej zakażonych osób nie zdołało zwalczyć koronawirusa. W efekcie ilość żyć przez niego zabranych wzrosła do 141 (135 chorujących na COVID-19 miało choroby współistniejące, a 6 zmarło bezpośrednio w wyniku jej ciężkiego przebiegu).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Na 10 osób podłączonych do respiratora umiera 8 zatrważające dane odnośnie śmiertelności nie mówiąc już o liczbie zakazen ile jeszcze ludzi misi umrzeć aby ci co lekceważą wszystko otwarli oczy wystarczy wejść do likwidowanego sklepu w suchej to co sięgam dzieje przechodzi ludzkie pojęcie gdzie jest policja sanepid
Jeśli ktoś ma w głowie sieczkę zamiast mózgu to nic do niego nie przemówi. Przykład: Starsze małżeństwo , oboje po chorobach onkologicznych.Nie wychodzą nigdzie- dorosłe dzieci zostawiają zakupy na progu. No, ale przecież „mądra” krewna postanowiła złożyć życzenia urodzinowe, koniecznie osobiście, a jakże. Za dwa dni dzwoni, że jest zakażona- teraz wszyscy sztywni ze strachu czekają na efekty wizyty . Takie sytuacje są nagminne.
Na 10 osób podłączonych do respiratora umiera 8 zatrważające dane odnośnie śmiertelności nie mówiąc już o liczbie zakazen ile jeszcze ludzi misi umrzeć aby ci co lekceważą wszystko otwarli oczy wystarczy wejść do likwidowanego sklepu w suchej to co sięgam dzieje przechodzi ludzkie pojęcie gdzie jest policja sanepid
Jeśli ktoś ma w głowie sieczkę zamiast mózgu to nic do niego nie przemówi. Przykład: Starsze małżeństwo , oboje po chorobach onkologicznych.Nie wychodzą nigdzie- dorosłe dzieci zostawiają zakupy na progu. No, ale przecież „mądra” krewna postanowiła złożyć życzenia urodzinowe, koniecznie osobiście, a jakże. Za dwa dni dzwoni, że jest zakażona- teraz wszyscy sztywni ze strachu czekają na efekty wizyty . Takie sytuacje są nagminne.