Organizacja Małopolscy Patrioci serdecznie zaprasza na symboliczną wstęgę pamięci ku czci legendarnego dowódcy V Wileńskiej Brygady AK mjr. Zygmunta Szendzielarza ps. ”Łupaszka”.
Jest już to kolejna z rzędu, uroczystość poświęcona jednemu z najsłynniejszych dowódców walczących w czasie Powstania antykomunistycznego, organizowana przez organizację Małopolscy Patrioci. Uroczystość jak co roku rozpoczyna się od Mszy Świętej w kościele parafialnym w Osielcu, skąd później ma miejsce przemarsz pod dom Państwa Bazińskich, gdzie aresztowany został legendarny Major z Wileńszczyzny.
Program 10.07.2022 / Osielec:
11:00 - Msza Święta w intencji Żołnierzy Wyklętych
12:15 - Wymarsz spod kościoła pod pomnik mjr. Zygmunta Szendzielarza ps. "Łupaszka"
12:30 - Uroczystość pod pomnikiem połączona z pokazem grupy rekonstrukcyjnej i koncertem.
Wydarzenie Patronatem Honorowym objął Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych - który zajmuje się promocją i odkrywaniem historii Żołnierzy Wyklętych. Natomiast Patronat Medialny redakacja: Sucha24, Kamil Szynal Blog
Partnerzy: Euro-Trans Handzel, OSP Osielec, OSP Osielec Górny, Bułka z Masłem - restauracja z food truck'iem która zapewni ciepły posiłek w przystępnej cenie oraz PGRH ZP. "Błyskawica".

Serdecznie zapraszamy!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Zocha ty brutalu
krowo
Brawo. Nic nie jest czarne albo białe. Ten człowiek ma również krew niewinnych ludzi na rękach. Kobiet i dzieci. Nic nie da usuwanie niewygodnych komentarzy. Niech żyje wolna Polska!
Świat stanął na głowie !!!!!
Ty szynal to może wstąp do wot, stracisz trochę sadła, bedzie lepiej zamiast wypisywać te bzdury
Wstyd i hańba,jeszcze żyją ludzie którym ci bandyci zabili bliskich,a wy ich czcicie.
Stefek woje uzasadnienie to zwiera poważne błędy merytoryczne. W szczególności: Śmierć 27 osób cywilnych w litewskiej wsi Dubinki nie była wynikiem rozkazów wydanych przez majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”. Nie uczestniczył on też w tych wydarzeniach. Dwa pododdziały wydzielone z 5 Brygady podjęły wypad na przedwojenne terytorium państwowe Litwy z zadaniem wykonania działań odwetowych – za wymordowanie przez litewską kolaboracyjną formację policyjną 36 polskich cywilów w Glinciszkach (w tym kobiet i dzieci). Podczas tego wypadu miano zastrzelić mężczyzn znajdujących się na przekazanej przez wywiad AK liście. Byli to nacjonalistyczni aktywiści litewscy współpracujący z niemieckimi władzami okupacyjnymi. Niestety dwaj oficerowie dowodzący tym wypadem dopuścili do przekroczenia ram otrzymanego zadania. Zginęły także kobiety i dzieci z rodzin mężczyzn znajdujących się na w/w liście. Żadne źródło historyczne (dokument lub relacje) nie potwierdzają, by Zygmunt Szendzielarz wydał rozkaz zabijania kobiet i dzieci. Opinia wyrażona przez Pawła Rokickiego w jego książce Glinciszki-Dubinki jest nieudokumentowana i stanowi efekt jego przemyśleń nieopartych na jakichkolwiek poważnych i istotnych dowodach. Zygmunt Szendzielarz nie miał możliwości ukarania obu oficerów odpowiedzialnych za śmierć kobiet i dzieci w Dubinkach, gdyż 5 Brygada rozpoczęła odwrót na zachód w bardzo trudnych warunkach przetaczającego się frontu. Oficerów tych nie powołał jednak do dalszej służby pod swymi rozkazami. Powodem ukarania w maju 1945 r. mieszkańców wsi Potoka poprzez spalenie części zabudowań była okoliczność, iż w tej miejscowości istniała zorganizowana, uzbrojona bojówka komunistyczna, wspierająca instalowanie na Ziemi Białostockiej reżimu komunistycznego. Mężczyzn z Potoki obciążał także napad na majątek Hieronimowo i spalenie go, oraz obrabowanie uchodźców zza Linii Curzona. Czterej mężczyźni z Potoki, w tym dwaj będący członkami komunistycznej partii PPR, zostali zastrzeleni z powodu swego zaangażowania we wspieranie reżimu komunistycznego, wrogiego idei niepodległego państwa polskiego. Należy podkreślić, iż 5 Brygada działała wówczas z mandatu jedynego legalnego rządu polskiego, jakim był rząd RP na Uchodźstwie – uznawany do końca czerwca 1945 r. przez gremia międzynarodowe, za wyjątkiem Rosji sowieckiej. Śmierć osoby dorosłej i trójki dzieci, które ukryły się w zabudowaniach czy też w ich pobliżu, nie leżała w zamiarze oficera dowodzącego w Potoce, por. „Zygmunta”. Nie wiedział on w ogóle, że doszło do takiego zdarzenia. Informacja, jakoby Zygmunt Szendzielarz był odpowiedzialny za spalenie wsi Zanie w 1946 roku – jest całkowitym nieporozumieniem. Nie miał on nic wspólnego z tym zdarzeniem, spowodowanym przez oddział Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Z materiałów historycznych wynika jednoznacznie, że Zygmunt Szendzielarz podczas swej działalności niepodległościowej traktował zarówno swych żołnierzy, jak i mieszkańców terenów, na których operował – w sposób obywatelski, bez jakichkolwiek uprzedzeń narodowościowych, etnicznych lub religijnych. W jego oddziałach służyli oprócz katolików także żołnierze wyznający wiarę prawosławną. Oceniając postać majora Zygmunta Szendzielarza, należy pamiętać, że jest on nie tylko kawalerem najwyższych polskich odznaczeń wojskowych – Krzyża Virtuti Militari i Krzyża Walecznych, ale też o tym, że 23 marca 2006 r., w 55 rocznicę jego śmierci, Sejm RP podjął uchwałę oddająca mu cześć. Jego osoba była wielokrotnie honorowana przez najwyższy majestat Rzeczypospolitej.
Oj żyją Tusk Trzaskowski i inne anty Polskie gady
Morderca kobiet i dzieci w Dubinkach. Zbrodnie wojenne nie ulegają przedawnieniu .Oficer bez honoru....
Pani Zofio z Pani lewackimi poglądami i pluciem jadem na Patriotów Polskich, dowodzi tego, że nie zna Pani historii! A jak zna, to jest to historia z narracją "naszych wyzwolicieli z 17.09.1939 roku" (Czuć od Pani Zofii onucą ze wchodu!) Z takimi patriotami jak Pani dziś mówilibyśmy po niemiecku lub rusku! Wnioskując z Pani wpisów, na rękę było by Zofii mówić w Najjaśniejszej Rzeczpospolitej Polskiej mówić językiem Pani przyjaciół moskali!!! Amen
Nie ma się co Zośce dziwić! Zapewne soje antypolskie poglądy wyssała z mlekiem swoich przodków, którzy charyzmatycznie i dzielnie służyli w Urzędzie Bezpieczeństwa!
Faszyści czczą mordercę
Zocha ty brutalu
krowo