Reklama


Ukarana w jednym sklepie kradła dalej w drugim

21/04/2015 03:06

Uparta złodziejka grasowała w czwartek w Jordanowie, „zarobiła” 600zł mandatu, próbując kraść jak nie w jednym to w drugim sklepie.

 

W czwartek 16.04 ok. godz. 13:25 w jednym ze sklepów kosmetycznych przy jordanowskim rynku personel przyłapał kobietę, która usiłowała opuścić sklep, nie płacąc za zabrane ukradkiem produkty. 33-letnia mieszkanka Waksmundu chciała za darmo zaopatrzyć się w 3 szampony do włosów oraz odżywkę, na łączną kwotę 60zł. Przybyli na miejsce policjanci przeszukali kobiecie torebkę, z której wyciągnęli skradziony towar. Sprawczynię ukarali mandatem w wys. 100zł. Mandat nie zniechęcił kobiety do dalszych działań, już po dwóch godzinach policjanci musieli interweniować ponownie. Tym razem zgłoszenie odebrano z jednego ze sklepów chemiczno -gospodarczych. Przybyli na miejsce policjanci zastali znajomą już kobietę, tym razem łupem jej padły 2 noże, obieraczka do ziemniaków oraz woda toaletowa na łączną sumę 68,50zł. Policjanci ponownie wypisali mandat, tyle, że na dużo większą kwotę -500zł. Należy wspomnieć, iż kobieta była już wcześniej karana za kradzieże, łącznie z odbyciem kary pozbawienia wolności. Jak widać kary te nie zniechęciły jej do dalszej „działalności”.

Reklama

 W weekend doszło również do kilku kolizji oraz wykroczenia przeciwko przepisom o ochronie przyrody.

W piątek 17.04 doszło do bardzo groźnej kolizji w Stryszawie. Kierujący samochodem Citroen najechał na tył skręcającego w lewo Opla Corsa, który z kolei zderzył się z jadącym z przeciwka Suzuki Swift. W zdarzeniu lekkie obrażenia odniósł kierujący Oplem. Sprawca nie posiadał uprawnień do kierowania, otrzymał mandat w wysokości 800 zł.

 W Krzeszowie policjanci ukarali mężczyznę, który popełnił wykroczenie przeciwko przepisom o ochronie przyrody. W sobotę 18.04 policjanci podczas patrolu zauważyli mężczyznę, który na jednej z posesji palił plastikowe odpady, mandat w tym wypadku opiewał na kwotę 100zł.

Reklama

Tego samego dnia doszło do dwóch kolizji Makowie Podhalańskim i Budzowie. W Makowie kierująca samochodem marki Mitsubishi najechała na tył jadącego przed nią VW Vento. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi, nie doznali obrażeń ciała. Sprawczyni została ukarana mandatem 250zł. W Budzowie kierujący samochodem marki Skoda Fabia również wykonał klasyczny „dzwon”. Najechał on na tył Citroena Saxo, za co otrzymał mandat 300zł.

W niedzielę 19.04 w Pewelce  właścicielka jednej z posesji, mieszkanka Tychów zgłosiła uszkodzenie ogrodzenia. Wszystko wskazywało na to, iż w ogrodzenie wjechał w nocy jakiś pojazd. Policjanci przybyli na miejsce zabezpieczyli pozostałości pojazdu. Dzielnicowi, którzy w poszukiwaniu świadków zdarzenia wybrali się na obchód miejscowości Pewelka, zauważyli na jednej z posesji pojazd BMW, którego uszkodzenia odpowiadały takim, jak po uderzeniu we wspomniane ogrodzenie. Mężczyzna zeznał, iż chcąc uniknąć kontaktu z przebiegająca przez jezdnię zwierzyną, stracił panowanie nad pojazdem, a następnie zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenie. W samochodzie jechały jeszcze dwie osoby, na szczęście nikomu nic się nie stało, dlatego też po wyciągnięciu pojazdu odjechali do domu. Twierdził, że miał zamiar w godzinach rannych skontaktować się z właścicielem ogrodzenia co do jego naprawy. Pobrano krew do badań retrospektywnych, choć świadkowie podali, że kierowca był trzeźwy.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości