Nad Jordanowem przeszła nawałnica. Pioruny waliły m.in. w Toporzysku.
Nad Ziemią Suska przetoczyła się nawałnica. Nasi Czytelnicy podają, że nad Jordanowem nastąpiło oberwanie chmury. Żywioł powalił drzewa. Do akcji ruszyły służby.
Strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Suchej Beskidzkiej informują również o wyładowaniach atmosferycznych. Piorun uderzył w jeden z budynków w Toporzysku. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ucierpiały dachówki. Do wyładowań doszło także w Suchej Beskidzkiej. Jak podałey władze miasta, tylko w ciągu jednej godziny spadło ok. 30 litrów wody na m2.
- W sąsiedztwie mostu łączącego ul. A. Starzeńskiego i Przemysłową, złamane pod wpływem silnego wiatru drzewo przewróciło się w kierunku koryta Stryszawki i uszkodziło linię energetyczną zasilającą oświetlenie uliczne. Ponadto złamany konar zablokował na kilkanaście minut prawe odgałęzienie ul. Akacjowej, jednak strażacy z OSP Błądzonka szybko usunęli przeszkodę - podaje suski magistrat.
W czasie nawałnicy piorun trafił w drzewo, rosnące w ciągu ul. Mickiewicza na wysokości budynku poczty. Fragmenty rozsadzonego pnia poszybowały na odległość kilkunastu metrów.
Jak
Fot. Jakub Fila
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze