Reklama


„Tu w tym mieście, w Wadowicach wszystko się zaczęło” w 106. Rocznicę urodzin Karola Wojtyły – Ojca Świętego Jana Pawła II

18/05/2026 10:29

 

Urodził się 18 maja 1920 roku w Wadowicach. Był 264. Papieżem i 6. Suwerenem Państwa Watykańskiego w latach 1978 – 2005, czyli od momentu wyboru go na Papieża 16 października 1978 roku do śmierci 2 kwietnia 2005 roku w Watykanie. Święty Kościoła katolickiego – beatyfikowany 1 maja 2011 roku na Placu Świętego Piotra w Rzymie przez papieża Benedykta XVI; kanonizowany 27 kwietnia 2014 roku również na Placu Świętego Piotra przez papieża Franciszka.  

  

Z tej okazji warto przypomnieć sobie najbliższe naszym sercom wizyty ukochanego Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach.

Reklama

 

Pierwsza wizyta 

 

Pierwszy raz Ojciec Święty przybył do Wadowic 7 czerwca 1979 roku w czasie pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny. Wówczas przyleciał śmigłowcem z Kalwarii na stadion „Skawy”. Był serdecznie witany przez proboszcza parafii wadowickiej ks. dr. Edwarda Zachera, władze miejskie, wadowiczan i gości. Następnie Papież samochodem pojechał w kierunku Rynku w Wadowicach. Po drodze zatrzymał się przed rodzinnym domem. W kościele pw. Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny modlił się przed Najświętszym Sakramentem. Ucałował też chrzcielnicę, przed którą został ochrzczony w dniu 20 czerwca 1920r. Potem wyszedł na trybunę usytuowaną przed kościołem, owacyjnie witany przez tłumy wadowiczan i ludność przybyłą z innych rejonów Polski oraz z zagranicy.

Reklama

 

Podczas wygłoszonego przemówienia wspominał swoje dzieciństwo, młodość spędzoną w Wadowicach, szkołę powszechną i gimnazjalną. Z szacunkiem i uznaniem odniósł się do rodziców, nauczycieli, katechetów, przyjaciół. Papież powiedział m.in.: „Z wielkim wzruszeniem przybywam dzisiaj do tego miasta, w którym się urodziłem, do parafii, w której zostałem ochrzczony i przyjęty do wspólnoty Kościoła Chrystusowego, do środowiska, z którym związałem się przez osiemnaście lat mojego życia, od urodzenia do matury. Kiedy patrzę na ten rynek, to prawie każdy szczegół łączy się tu dla mnie ze wspomnieniem najwcześniejszego okresu życia... Myślą i sercem wracam nie tylko do domu, w którym się urodziłem, obok kościoła, a również do szkoły podstawowej, tu w Rynku. Z kolei do Gimnazjum wadowickiego im. Marcina Wadowity, do którego uczęszczałem... Te właśnie lata łączą się dla mnie nierozerwalnie z Wadowicami... A także i z tą okolicą... z rzeką Skawą, z pasmami Beskidów”.

Reklama

 

Dalej Ojciec Święty mówił o chrzcie i wizerunku Matki Boskiej: „Przy tej chrzcielnicy zostałem przyjęty do łaski Bożego Synostwa i wiary Odkupiciela mojego, do wspólnoty Jego Kościoła... I mogłem jeszcze raz spojrzeć w oblicze Matki Nieustającej pomocy w Jej wadowickim obrazie...”

 

Na koniec wystąpienia Papież poprosił wiernych: „żebyście nie przestali się tutaj modlić za mnie przed tą Matką Boską Nieustającej Pomocy, bo papież- kto jak kto, ale papież- to nieustającej pomocy szczególnie potrzebuje”.

Reklama

 

Na zakończenie wizyty Ojciec Święty spotkał się na plebanii z proboszczem, księżmi, a przede wszystkim z kolegami z gimnazjum, po czym odleciał helikopterem do Oświęcimia.

 

Druga wizyta

 

Drugi raz Wadowice gościły Papieża podczas drugiej części czwartej Jego pielgrzymki do Ojczyzny. Było to w dniu 14 sierpnia 1991 roku. Ojciec Święty w rodzinne strony wyruszył z Krakowa. W czasie jazdy zatrzymał się na rynku w Kalwarii Zebrzydowskiej, witany serdecznie przez tłumy zebranej ludności. Około 9.30 Papież przybył na wadowicki Rynek. Odwiedził kościół Ofiarowania NMP i modlił się w asyście proboszcza ks. Kazimierza Sudera przed Najświętszym Sakramentem w kaplicy Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Jan Paweł II ucałował chrzcielnicę w kaplicy św. Rodziny. Około 10.00 przybył do nowo wybudowanej świątyni pod wezwaniem św. Piotra Apostoła. Gorąco witany był przez proboszcza ks. Michała Pioska i towarzyszących mu księży wikariuszy. Papież idąc w kierunku zakrystii zatrzymał się obok licznej grupy chorych i niepełnosprawnych. Rozmawiał z nimi i ich błogosławił, rozumiejąc doświadczenie – trud i cierpienie – każdego z nich w doczesnym życiu.

Reklama

 

Przed kościołem św. Piotra Apostoła odbyły się główne uroczystości. Przemówienie powitalne w imieniu Archidiecezji Krakowskiej wygłosił ks. kardynał Franciszek Macharski. Papież odprawił mszę świętą koncelebrowaną w asyście kardynałów: Angelo Sodano, Franciszka Macharskiego, Henryka Gulbinowicza, kilkudziesięciu biskupów i ponad 100 kapłanów. Ojciec Święty w czasie mszy św. dokonał konsekracji kościoła zbudowanego jako wotum wdzięczności za Jego powołanie na Stolicę Piotrową i cudownego ocalenia życia, po zamachu 13 maja 1981r. Poświęcił też 20 kamieni węgielnych dla nowo budowanych świątyń w krakowskiej archidiecezji.

Reklama

 

W wygłoszonej wtedy homilii mówił m.in.: „Tyś jest Chrystus, Syn Boga żywego – Bądź pozdrowiona ziemio ojczysta, bądź pozdrowione me rodzinne miasto nad rzeką Skawą. To tutaj w tym mieście, w starym parafialnym kościele, po raz pierwszy usłyszałem to Piotrowe wyznanie... jako dar wiary Kościoła... Dzisiaj, po tylu latach, jakże wdzięczny Ci jestem moja matko, i mój Ojcze, i mój bracie! Jakże wdzięczny Ci jestem prastara wadowicka parafio. I wam kapłani, duszpasterze i katecheci, i wam koledzy, rówieśnicy, koledzy i koleżanki. Jakże wam wdzięczny jestem za to największe wtajemniczenie. Wszystko z niego czerpie swój ostateczny sens... Życzę Wam, by w tej nowej waszej świątyni rozbrzmiewały wciąż słowa Piotrowego wyznania: Tyś jest Chrystus, Syn Boga żywego... aby te słowa rozbrzmiewały tutaj z pokolenia na pokolenie”.

Reklama

 

Po zakończeniu nabożeństwa kardynał Franciszek Macharski poświęcił i odsłonił przed kościołem św. Piotra spiżowy pomnik Jana Pawła II, który wykonał włoski artysta Michele Minguzzi.

 

Uroczystości kończył wspólny obiad na plebanii. Ojciec Święty spotkał się z kolegami kapłanami z tego samego rocznika święceń, tj. z 1946 r., oraz z kolegami gimnazjalistami – rocznik 1938.

 

Około 15.30 Papież odleciał śmigłowcem do Częstochowy na spotkanie z młodzieżą z okazji VI Światowego Dnia Młodzieży.

 

Trzecia wizyta

Reklama

 

Po raz trzeci Jan Paweł II przybył do Wadowic 16 czerwca 1999 r. w czasie siódmej z kolei wizyty w Ojczyźnie. Ojciec Święty przyleciał śmigłowcem do rodzinnego miasta ze Starego Sącza około osiemnastej. Odwiedził Bazylikę Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny. Jego Świątobliwość dokonał koronacji obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Podkreślić trzeba, że koronę ufundowali wadowiczanie. Papież ofiarował Matce Boskiej złoty różaniec. Na placu Jana Pawła II spotkał się z mieszkańcami Wadowic i okolic.

Reklama

 

Słowo powitalne do Papieża skierował ks. kardynał Franciszek Macharski, który powiedział m.in.: „miłosiernemu Bogu dzięki za to, że Ojciec Święty dziś jest w Starym Sączu i w Wadowicach. Tu jest papieskie gniazdo rodzinne, tu wszedł w kościół, w Polskę i świat. Niech to wiedzą wszyscy, niech w Wadowicach i ludzie i kamienie wołają: Niech będzie pochwalony Bóg nasz Pan za Jana Pawła II!”

 

Zebrany tłum wołał: „Witaj w domu”, „Kochamy Ciebie”, „Niech żyje Papież”, „Jesteś wspaniały” i śpiewał: „ Ojcze Święty witamy Cie, Ojcze Święty, kochamy Cię, Witaj w domu, cieszymy się, witaj w domu, słuchamy Cię, Panie Jezu błogosław Mu, Panie Jezu, dopomóż Mu, Duchu Święty, napełnij Go, Duchu Święty umacniaj Go, Matko Boża, ochraniaj Go, Matko Boża prowadź Go”. Wiwatom nie było końca.

Reklama

 

Ojciec Święty w Słowie Bożym mówił m.in.: „Po raz kolejny w czasie mojej posługi Kościołowi Powszechnemu na stolicy św. Piotra przybywam do moich rodzinnych Wadowic. Z wielkim wzruszeniem patrzę na to miasto lat dziecięcych, które było świadkiem mych pierwszych kroków, pierwszych słów, tych – jak mówi Norwid- pierwszych ukłonów, co są jak odwieczne Chrystusa wyznanie. Bądź pochwalone miasto mojego dzieciństwa, dom rodzinny, kościół parafialny, kościół mojego Chrztu Świętego. Pragnę wejść w te gościnne progi, na nowo ukłonić się rodzinnej ziemi i jej mieszkańcom i wypowiedzieć słowa, którymi wita się domowników po powrocie z dalekiej drogi: niech będzie pochwalony Jezus Chrystus... witam wszystkich wadowiczan, począwszy od najstarszych moich rówieśników, z którymi łączą mnie więzy lat dziecięcych i młodzieńczych, aż po tych młodych, którzy po raz pierwszy widzą Papieża u siebie... Pozdrawiam drogiego ks. kardynała Franciszka, dziękuję, że roztacza stale opiekę nad moim rodzinnym miastem...księży biskupów pomocniczych i seniorów: biskupa Stanisława, Albina, Jana, Kazimierza... kapłanów, ks. proboszcza tutejszej parafii Kubę Gila- urzędowo ks. prałata Jakuba Gila... Jeruzalem, przez wzgląd na dom Pana Boga Naszego będę się modlił o dobro dla Ciebie – te słowa psalmisty czynię dziś swoimi i odnoszę je do miasta Wadowic, miasta mego dzieciństwa. Przez wzgląd na dom, na rodzinny dom i na dom Pana, będę się modlił o dobro dla ciebie... opatrzność pozwoliła mi dziś stanąć jakby na pomoście łączącym te dwa domy- dom rodzinny i dom Boży... Po synowsku całuję próg domu rodzinnego wyrażając wdzięczność Opatrzności Bożej za dar życia przekazany mi przez moich rodziców, za ciepło gniazda, za miłość moich najbliższych... Z czcią całuję też próg Domu Bożego wadowickiej parafii, a w niej chrzcielnicę, przy której zostałem wszczepiony w Chrystusa i przyjęty do wspólnoty Kościoła. W tej Świątyni przystąpiłem do pierwszej spowiedzi i komunii świętej, tu byłem ministrantem, tu dziękowałem Bogu za dar kapłaństwa i już jako arcybiskup krakowski tu przeżywałem swój srebrny jubileusz kapłaństwa. Ile dobra, ile łask wyniosłem z tej świątyni, z tej parafialnej wspólnoty, wie jedynie ten, który jest dawcą wszelkich łask... w końcu jak za dawnych lat kieruję swe kroki do świętokrzyskiej kaplicy, aby na nowo spojrzeć w oblicze Matki Bożej Nieustającej Pomocy w jej wadowickim obrazie. Czynię to z tym większą radością, że dane mi jest koronować tę Matkę... Bądźcie pewni, że Wasza gorąca miłość do Maryi nigdy nie pozostaje bez odpowiedzi... Zwracamy się do tej, która jest niezastąpioną przewodniczką na drogach zbawienia. Naszym przodkom zawsze było bliskie to przekonanie o niezastąpionej roli Matki w życiu Kościoła i każdego chrześcijanina. W ciągu ostatnich 100 lat mieszkańcy Wadowic dawali temu szczególny wyraz, gdy gromadzili się ze czcią przed wizerunkiem Matki Bożej Nieustającej pomocy i czynili ją Orędowniczką, Patronką życia osobistego, rodzinnego i społecznego... Podczas mego pierwszego pobytu w Wadowicach skierowałem do Was prośbę, abyście przed wizerunkiem tej Matki otaczali mnie nieustanną modlitwą. Widzę, że została ona wykuta w kamieniu. Wierzę, że jest to znak, że prośba ta jest głęboko wyryta również w Waszych sercach. Serdecznie dziękuję Wam za modlitwę... Jest jeszcze jedna rzecz, za którą chcę podziękować. Wiem, że kościół krakowski i jego kardynał postawił w Wadowicach szczególne wotum wdzięczności Matce Boga. Niedaleko stąd został wybudowany Dom Samotnej Matki. Znajdują tam schronienie, pomoc kobiety, które mimo ofiar i przeciwności pragną strzec daru swego macierzyństwa... Moja wdzięczność jest tym większa, że dom ten nosi imię mojej matki Emilii”.

 

Dalej Jan Paweł II wspomniał gimnazjum „Sokoła”, kolegów, koleżanki, cukiernię z kremówkami, „tu chodziliśmy na kremówki”, ulice i zakątki Wadowic oraz najbliższe okolice i Skawę. „W każdym razie – powiedział Papież – tu w tym mieście, w Wadowicach wszystko się zaczęło- i życie się zaczęło, i szkoła się zaczęła, studia się zaczęły, teatr się zaczął i kapłaństwo się zaczęło”.

 

Ojciec Święty podkreślił też: „Mówi się, że wszędzie dobrze, ale najlepiej w domu. Jestem tu oczekiwany jak w rodzinnym domu”.

 

Na koniec Jego Świątobliwość zwrócił się do Maryi: „Bądź z nami nieustannie. Panno chwalebna i błogosławiona, o Pani nasza, Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza, Matko nasza”.

 

Wszystkie pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II, również te do Wadowic, były bardzo pouczające, zawierały głębokie myśli nad sensem życia i przemijania. Papież jako człowiek wielkiego autorytetu i charyzmy posiadał niezwykły dar nawiązywania kontaktu z wiernymi. Potrafił umiejętnie wtrącić do przemówienia uwagi żartobliwe. Radosny, pogodny nastrój towarzyszący pielgrzymkom udzielał się wszystkim – tym, którzy bezpośrednio uczestniczyli w nabożeństwach i spotkaniach z Papieżem i tym, którzy słuchali go i oglądali poprzez odbiorniki radiowe i telewizyjne.

 

Wadowice nadal tętnią Papieżem 

 

Wadowice łączą pokolenia dzieci, młodzieży, osób dorosłych z Polski, Europy, z całego świata, którzy licznie odwiedzają miasto, żyjące oraz wzrastające Papieżem, a szczególnie: Bazylikę Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny przy placu Jana Pawła II, w której słyszymy języki świata podczas zwiedzania, a także odprawianych tutaj Mszy świętych; pomnik Papieża na runku; pomnik papieża przy kościele św. Piotra i samą świątynię; Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II – muzeum przy ulicy Kościelnej 7 (dawniej Rynek 2), dokumentujące życie i działalność kapłańską oraz związki papieża z Wadowicami, założone 18 maja 1984 roku, zaś od 9 kwietnia 2014 roku z nową ekspozycją; sklepy z pamiątkami; księgarnie, cukiernie ze słynnymi papieskimi kremówkami usytuowanymi wokół wadowickiego rynku. Mieszkańcy, turyści uczestniczą w licznych koncertach poświęconych Papieżowi na rynku, fotografują miejsca papieskie i wykonują zdjęcia pamiątkowe przede wszystkim przy pomniku Jana Pawła II na rynku. W Wadowicach są wciąż obecne: wspólna modlitwa do Świętego Jana Pawła II, wspomnienia w sercach, pamięć, radość, łzy wzruszenia i szczęścia.   

 

Przywołuję jeszcze raz słowa ks. kardynała Franciszka Macharskiego: „Niech będzie pochwalony Bóg nasz Pan za Jana Pawła II”.

   

Kazimierz Surzyn

 

Źródła: Kronika życia i pontyfikatu Jana Pawła II, Kraków 2005. Święty Jan Paweł II, Warszawa 2014. Adam Bujak, Papieskie Wadowice, Biały Kruk 2014. Złota Kolekcja Jan Paweł II Album 2 Wadowice – Tu wszystko się zaczęło, 2015.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/05/2026 10:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości