Graffiti i inne przypadki niszczenia prywatnego lub wspólnego mienia zdarzały się i zapewne będą się zdarzać zawsze. Bezmyślność jaką wykazała się osoba, która uszkodziła kładkę pieszą w Suchej Beskidzkiej na Kułasówce spowodowała, że zdrowie i życie innych osób zostało zagrożone.
Trudno nawet pojąć, co miała w głowie osoba, która z sobie wiadomych powodów zdemontowała i wyrzuciła jedną deskę na kładce pieszej na Stryszawce, a i wysunęła ze stelaża sąsiednią deskę. W ten sposób powstała dziura, w którą (szczególnie w nocy) można wpaść. A nie trzeba mieć dużej wyobraźni, aby uświadomić sobie jaki finał mógłby mieć upadek z wysokości kilku metrów na betonową konstrukcję stopnia wodnego znajdującego się pod kładką.
Sprawa została zgłoszona już na policję. Będziemy do niej wracać!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze