Pracownicy opieki społecznej w jednej z gmin w naszym powiecie chcą sprawdzić, czy na ich terenie nie dochodzi do łamania prawa. A dokładnie do sprzedaży alkoholu osobom nieletnim.
O tym, że wyrobów alkoholowych nie można sprzedawać niepełnoletnim klientom, zapewne wie każdy sprzedawca i właściciel sklepu w Zawoi i okolicach. Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej chcę się jednak przekonać, czy aby na pewno. Warto więc mieć się na baczności i nie wierzyć na słowo młodo wyglądającym osobom, chcącym na przykład kupić piwo. W tym roku punkty sprzedaży odwiedzi bowiem tajemniczy klient.
- Będzie to osoba rzecz jasna pełnoletnia, ale młodo wyglądająca i ucharakteryzowana na osobę nieletnią – wyjaśnia Joanna Dyrcz, kierownik zawojskiego GOPS. – Chcemy się przekonać, jak sprawa sprzedaży alkoholu nieletnim wygląda na terenie naszej gminy.
Ci, który napojami wyskokowymi handlują powinni więc mieć się na baczności. Sprzedawcy i właściciele sklepów mogą ponieść poważne konsekwencje.
Za sprzedaż alkoholu nieletnim grozi grzywna, a jej maksymalna wysokość wynosi 5 tys. zł. Kolejna z kar to utrata koncesji na handel wyrobami alkoholowymi. Jeśli sąd uzna, że doszło do rozpijania małoletniego, to osoba za to odpowiedzialna może spędzić w więzieniu nawet dwa lata.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze