Reklama


Szymon Gospodarczyk vs Rajd Dakar - odcinek trzeci

02/01/2020 06:45

O godzinie 18:50 w środę 1 stycznia z lotniska Chopina w Warszawie w kierunku Arabii Saudyjskiej wyruszył Szymon Gospodarczyk, żeby po raz trzeci wziąć udział w Rajdzie Dakar. W tym roku po raz pierwszy w historii Rajd Dakar odbędzie się właśnie w Arabii, ale zmian, z jakimi będzie musiał się zmierzyć m.in. pochodzący z Jordanowa Gospodarczyk, będzie w tegorocznej edycji o wiele więcej.

12 odcinków specjalnych i prawie 8000 km (długość odcinków wyniesie ok. 5000 km) - Rajd Dakar 2020 rozpocznie się 5 stycznia w mieście Dżudda i zakończy w miejscowości Quiddiyah, w pobliżu stolicy Arabii Saudyjskiej.

Organizatorzy postanowili, że na niektórych odcinkach specjalnych książki drogowe będą wręczane zawodnikom na kilka minut przed startem. - Nie będę mógł się w nocy do tego przygotować, ale pewnie i zasnąć z tego samego powodu również zastanawiając się, co czeka nas następnego dnia. Z jednej strony jest to utrudnienie, bo przygotowując roadbook, który zajmuje około 1-2 godzin, mogłem wcześniej przewidzieć, kiedy np. mamy spuścić ciśnienie w kole, kiedy przygotować się na trudną nawigację. Z drugiej strony będzie czas, żeby się zdrzemnąć, o ile emocje na to pozwolą - mówi Gospodarczyk. 

Reklama

W poprzednich dwóch edycjach, Szymon Gospodarczyk pilotował kierowców jadących w samochodach polaris. W tym roku usiądzie na fotelu pilota w samochodzie ciężarowym Tatra kierowanym przez Francuza Patrica Garroustę. W skład teamu Bonver Dakar Project  wejdzie również mechanik Petr Vojkovsky. - Testowaliśmy ciężarówkę w Czechach na torze Koprivnice. Jeździliśmy po drogach z dziurami, drogach krętych czy leśnych z dużymi lub małymi podbiciami. Ustawialiśmy zawieszenie, robiliśmy set upy, sprawdzaliśmy ciśnienia w kołach, bo w ciężarówkach jeździ się z rożnym ciśnieniem. Ten dzień wiele nam dał i powiedział, czego możemy spodziewać się po tym samochodzie. Ciężarówki będą pojawiały się ostatnie na trasie rajdu, a trzeba pamiętać, że w Arabii już około siedemnastej robi się ciemno. Etapy będziemy zatem kończyć późno i już samo to będzie dla mnie dużym wyzwaniem. Musimy być na wszystko przygotowani - powiedział Gospodarczyk.

- Chciałbym ukończyć rajd, ale zdaję sobie sprawę z tego, jak trudne zadanie nas czeka. W poprzednich latach wiele ciężarówek nie dojechało przecież do mety. Jeżeli mówimy o moim celu na tą edycję rajdu Dakar, to zamierzam z etapu na etap robić kolejne kroki. Najważniejsza jest meta pierwszego etapu, a co będzie dalej, to się okaże - dodaje.

Reklama

Gospodarczyk ma wylądować w Dżuddzie w czwartek około 5 rano (w międzyczasie przesiadka w Turcji z 2 godzinną przerwą na kolejny lot). - Spotkamy się w trójkę z Patricem i Petrem na śniadaniu, zrobimy wspólną odprawę. Czas do rozpoczęcia pierwszego etapu upłynie nam bardzo szybko, a jego główną częścią będą oczywiście przygotowania. To będą trudne chwile, bo pojawi się napięcie, każdy chciałby przecież już jechać. Na biwaku będziemy chcieli np. zmienić wspólnie koło, bo w takiej ciężarówce gdy każdy wie, co ma robić, zajmie to 25 minut. Chciałbym się przygotować, bo niewiele czasu spędziłem w takim aucie. Będę robił wizualizacje, wyobrażać sobie, co nas będzie czekać, rozmieścić moje narzędzia niezbędne do pracy. Mam nadzieję, ze pojedziemy na odcinek testowy liczący 15 km i przejedziemy go 2-3 razy - wylicza Gospodarczyk.

Po poprzednich dwóch rajdach Dakar, Szymon Gospodarczyk zawsze pojawiał się w Jordanowie i opowiadał o kulisach Rajdu Dakar. Nie inaczej będzie w tym roku. - Czuję mega wsparcie od mieszkańców Jordanowa. Bardzo mi to pomaga w sytuacjach kryzysowych ta świadomość, że tak wielu ludzi, znajomych z mojej rodzinnej miejscowości trzyma za mnie kciuki - przyznał.

Reklama

W niedzielę 5 stycznia załoga Garroust-Gospodarczyk-Vojkovsky ruszy na trasę Dakaru z numerem 521 (21 ciężarówka na 47 zgłoszonych do udziału). 

ZOBACZ TAKŻE: Szymon Gospodarczyk po raz trzeci pojedzie w Rajdzie Dakar

ZOBACZ TAKŻE: Szymon Gospodarczyk: Dakar mi się nie śni

ZOBACZ TAKŻE: Gospodarczyk nie ukończył drugiej edycji Dakaru. "Chcę tam wrócić za rok"

ZOBACZ TAKŻE: Spodnie od Sonika, omdlenia kierowcy, czyli Szymon Gospodarczyk o Rajdzie Dakar

foto: Bonver Dakar Project

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama