O godzinie 18:50 w środę 1 stycznia z lotniska Chopina w Warszawie w kierunku Arabii Saudyjskiej wyruszył Szymon Gospodarczyk, żeby po raz trzeci wziąć udział w Rajdzie Dakar. W tym roku po raz pierwszy w historii Rajd Dakar odbędzie się właśnie w Arabii, ale zmian, z jakimi będzie musiał się zmierzyć m.in. pochodzący z Jordanowa Gospodarczyk, będzie w tegorocznej edycji o wiele więcej.
12 odcinków specjalnych i prawie 8000 km (długość odcinków wyniesie ok. 5000 km) - Rajd Dakar 2020 rozpocznie się 5 stycznia w mieście Dżudda i zakończy w miejscowości Quiddiyah, w pobliżu stolicy Arabii Saudyjskiej.
Organizatorzy postanowili, że na niektórych odcinkach specjalnych książki drogowe będą wręczane zawodnikom na kilka minut przed startem. - Nie będę mógł się w nocy do tego przygotować, ale pewnie i zasnąć z tego samego powodu również zastanawiając się, co czeka nas następnego dnia. Z jednej strony jest to utrudnienie, bo przygotowując roadbook, który zajmuje około 1-2 godzin, mogłem wcześniej przewidzieć, kiedy np. mamy spuścić ciśnienie w kole, kiedy przygotować się na trudną nawigację. Z drugiej strony będzie czas, żeby się zdrzemnąć, o ile emocje na to pozwolą - mówi Gospodarczyk.
W poprzednich dwóch edycjach, Szymon Gospodarczyk pilotował kierowców jadących w samochodach polaris. W tym roku usiądzie na fotelu pilota w samochodzie ciężarowym Tatra kierowanym przez Francuza Patrica Garroustę. W skład teamu Bonver Dakar Project wejdzie również mechanik Petr Vojkovsky. - Testowaliśmy ciężarówkę w Czechach na torze Koprivnice. Jeździliśmy po drogach z dziurami, drogach krętych czy leśnych z dużymi lub małymi podbiciami. Ustawialiśmy zawieszenie, robiliśmy set upy, sprawdzaliśmy ciśnienia w kołach, bo w ciężarówkach jeździ się z rożnym ciśnieniem. Ten dzień wiele nam dał i powiedział, czego możemy spodziewać się po tym samochodzie. Ciężarówki będą pojawiały się ostatnie na trasie rajdu, a trzeba pamiętać, że w Arabii już około siedemnastej robi się ciemno. Etapy będziemy zatem kończyć późno i już samo to będzie dla mnie dużym wyzwaniem. Musimy być na wszystko przygotowani - powiedział Gospodarczyk.
- Chciałbym ukończyć rajd, ale zdaję sobie sprawę z tego, jak trudne zadanie nas czeka. W poprzednich latach wiele ciężarówek nie dojechało przecież do mety. Jeżeli mówimy o moim celu na tą edycję rajdu Dakar, to zamierzam z etapu na etap robić kolejne kroki. Najważniejsza jest meta pierwszego etapu, a co będzie dalej, to się okaże - dodaje.
Gospodarczyk ma wylądować w Dżuddzie w czwartek około 5 rano (w międzyczasie przesiadka w Turcji z 2 godzinną przerwą na kolejny lot). - Spotkamy się w trójkę z Patricem i Petrem na śniadaniu, zrobimy wspólną odprawę. Czas do rozpoczęcia pierwszego etapu upłynie nam bardzo szybko, a jego główną częścią będą oczywiście przygotowania. To będą trudne chwile, bo pojawi się napięcie, każdy chciałby przecież już jechać. Na biwaku będziemy chcieli np. zmienić wspólnie koło, bo w takiej ciężarówce gdy każdy wie, co ma robić, zajmie to 25 minut. Chciałbym się przygotować, bo niewiele czasu spędziłem w takim aucie. Będę robił wizualizacje, wyobrażać sobie, co nas będzie czekać, rozmieścić moje narzędzia niezbędne do pracy. Mam nadzieję, ze pojedziemy na odcinek testowy liczący 15 km i przejedziemy go 2-3 razy - wylicza Gospodarczyk.
Po poprzednich dwóch rajdach Dakar, Szymon Gospodarczyk zawsze pojawiał się w Jordanowie i opowiadał o kulisach Rajdu Dakar. Nie inaczej będzie w tym roku. - Czuję mega wsparcie od mieszkańców Jordanowa. Bardzo mi to pomaga w sytuacjach kryzysowych ta świadomość, że tak wielu ludzi, znajomych z mojej rodzinnej miejscowości trzyma za mnie kciuki - przyznał.
W niedzielę 5 stycznia załoga Garroust-Gospodarczyk-Vojkovsky ruszy na trasę Dakaru z numerem 521 (21 ciężarówka na 47 zgłoszonych do udziału).
ZOBACZ TAKŻE: Szymon Gospodarczyk po raz trzeci pojedzie w Rajdzie Dakar
ZOBACZ TAKŻE: Szymon Gospodarczyk: Dakar mi się nie śni
ZOBACZ TAKŻE: Gospodarczyk nie ukończył drugiej edycji Dakaru. "Chcę tam wrócić za rok"
ZOBACZ TAKŻE: Spodnie od Sonika, omdlenia kierowcy, czyli Szymon Gospodarczyk o Rajdzie Dakar
foto: Bonver Dakar Project
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze