Reklama


Szymon Gospodarczyk: To nas pogrążyło, ale jutro też jest przecież dzień

06/01/2022 18:25

Nie będą miło wspominać piątego etapu Rajdu Dakar Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk.

Czwartek zaczął się dla załogi Cobant Energylandia Rally Team - Michała Goczała i Szymona Gospodarczyka od informacji, że po uwzględnieniu sześciominutowych kar dla Austina Jonesa oraz Rodrigo Luppi de Oliveiry, to właśnie polska załoga zakończyła wczorajszy etap na pierwszym miejscu. 

Po odcinku ze startem i metą w Rijadzie, powodów do zadowolenia Goczał i Gospodarczyk już zbyt wiele jednak nie mieli. 

[person:86062]- Za nami ponad 400 kilometrów trudnej przeprawy. Do 70 kilometra jechaliśmy ostrożnie, żeby nie uszkodzić samochodu. Na tankowaniu dogonił nas Luppi i jechaliśmy za nim. Zauważyłem w pewnym momencie, że książka zaczyna mi się nie zgadzać, a po chwili złapaliśmy pierwszego kapcia. Kilka razy musieliśmy zawracać, szukać waypointów, nie wszystko wyglądało tak, jak moglibyśmy sobie tego życzyć. Na wydmach potrafiliśmy wyprzedzać ciężarówki, ale potem na prostej to one nas wyprzedzały. Po drodze mijaliśmy co 10 km triale, a tam żadnego śladu tego, że ktoś tamtędy przejechał.  To był bardzo trudny nawigacyjnie etap. Nie szło nam dzisiaj. Dwa złapane kapcie, bo z jednym dojechaliśmy już do mety, nas pogrążyły. Pozostaje cieszyć się z tego, że dojechaliśmy całym autem do mety. Nie możemy się załamywać, bo jutro będziemy znowu cisnąć i walczyć dalej - przyznał pilot z Jordanowa.

Reklama

Krytycznie o dzisiejszym odcinku wypowiedział się Michał Goczał.

- To był dla nas bez wątpienia najtrudniejszy i najgorszy odcinek tegorocznego Dakaru. Złapaliśmy dwa kapcie i kilka razy zabłądziliśmy. Musimy szybko poukładać sobie pewne rzeczy w głowie i wrócić do walki jeszcze bardziej skoncentrowani. Chcemy walczyć o podium w tej imprezie i nie możemy sobie już pozwolić na błędy. Wrócimy mocniejsi - dodał.

Ostatecznie duet Michał Goczał/Szymon Gospodarczyk zameldował się na mecie z siódmym czasem. Etap wygrał Brazylijczyk Luppi. Powody do zadowolenia miała za to druga załoga Cobant Energylandia Rally Team w składzie Marek Goczał/Łukasz Łaskawiec, która finiszowała na miejscu drugim. Ostatecznie ich strata do zwycięzców na mecie tego wyjątkowo trudnego etapu wyniosła zaledwie 2 minuty i 33 sekundy.

Reklama

W klasyfikacji generalnej Michał Goczał i Gospodarczyk utrzymali miejsce trzecie, chociaż ich przewaga nad czwartą załogą, Hiszpanami Gerardem Farrem Guell oraz Diego Ortega Gil wynosi 63 sekundy.

W piątek zawodnicy zmierzą się na ostatnim odcinku specjalnym przed dniem przerwy. Etap po raz kolejny rozpocznie i zakończy się w stolicy Arabii Saudyjskiej, Rijadzie. Zawodnicy klasy SSV powalczą na odcinku specjalnym o długości 348 kilometrów

KLASYFIKACJA GENERALNA RAJDU DAKAR 2022

WYNIKI RAJD DAKAR - ETAP V - 06.01.2022

Reklama

PROLOG RAJDU DAKAR - 01.01.2022

1. ODCINEK RAJDU DAKAR - 02.01.2022

2. ODCINEK RAJDU DAKAR - 03.01.2022

3. ODCINEK RAJDU DAKAR - 04.01.2022

4. ODCINEK RAJDU DAKAR - 04.01.2022

źródło i foto: Materiały prasowe Cobant Energylandia Rally Team

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama