Reklama


Szymon Gospodarczyk: Przypomniało o sobie piekło Dakaru

02/01/2022 21:38

- Pierwszy etap i od razu dużo się działo - tak niedzielny start w Rajdzie Dakar podsumował Szymon Gospodarczyk.

Po bardzo udanym prologu, w którym duet Michał Goczał/Szymon Gospodarczyk zajął drugie miejsce, załoga Cobant Energylandia Rally Team potwierdziła aspiracje do miejsc na podium podczas pierwszego etapu Rajdu Dakar.

Ostatecznie Goczał/Gospodarczyk zajęli piąte miejsce. Etap wygrała inna polska załoga w składzie Aron Domżała/Rafał Marton. Druga załoga Cobant Energylandia Rally Team w składzie Marek Goczał/Łukasz Laskawiec została sklasyfikowana na piętnastej pozycji.

Jeżeli komuś się wydaje, że Dakar to tylko jazda przez pustynne bezdroża w wysokich temperaturach, to już na dzień dobry przeżyłby w Arabii Saudyjskiej szok.

Reklama

[person:86062]- Całą poprzednią noc mocno padał deszcz, na starcie były wielkie kałuże. Trochę mnie to martwiło, bo było bardzo zimno. Ubrałem na kombinezon kamizelkę puchową i kurtkę przeciwdeszczową, a do butów włożyłem wkładki grzejące - relacjonuje pilot z Jordanowa.

Po 121 kilometrach, Goczał/Gospodarczyk prowadzili w swojej kategorii.

[person:86062]- Na 160 kilometrze musieliśmy zmienić przebite lewe tylne koło. Poszło nam to bardzo sprawnie, bo nikt nas nie wyprzedził. Doganialiśmy też samochody z klasy T3 ale na prostych nam odjeżdżały bo mają więcej koni i mogą się napędzać do 135 km/h, a my mamy ograniczenie do 125 km/h. Na tankowaniu byliśmy z Mikkelsenem, Aronem i Jonesem. Po kapciu traciliśmy do Arona 3,5 minuty. Na 268 kilometrze zaczęło się piekło. Dojechaliśmy grupę około 15 motorów i 6 aut z czołówki, którzy szukali ukrytego waypointa. Straciliśmy tam dużo czasu, znaleźliśmy jakieś ślady i pojechaliśmy dalej. Chwilę później wyprzedzały nas dwa Kamazy. Widoki były piękne jak 10 tonowa ciężarówka tnie przez camel grass i co chwile oddaje długie skoki. Przed metą było dużo kibiców, jeden postanowił przebiec zaraz przed maską naszego canama. Było gorąco. Na mecie cieszyłem się, że tam dotarłem - podsumował Gospodarczyk.

Reklama

Poniedziałkowy etap Hail-Al Artawiya będzie liczył łącznie 568 kilometrów.

WYNIKI RAJD DAKAR 2022

foto: www.mchphoto.cz

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama