Reklama


Święto tenisa stołowego w Makowie!

05/10/2021 09:34

Tenisiści stołowi Halniaka swój pierwszy ligowy mecz rozegrali na wyjeździe, w Jabłonce. W poniedziałek doszło do inauguracyjnej potyczki na własnym obiekcie – starcia z doświadczoną Victorią Nidek. To był szczególny wieczór. Makowska hala po 19 latach przerwy ponownie była - i będzie - areną ping-pongowej rywalizacji. Gospodarze mogli liczyć na doping kibiców, którzy ochoczo wspierali lokalną drużynę.

Zanim podeszliśmy do stołów odbyła się część oficjalna. Uhonorowani zostali m.in. Fryderyk Warta i Czesław Warta, osoby, które Halniaka mają w sercu. Panowie otrzymali koszulki klubowe z podpisami zawodników i przyjaciół drużyny. Pan Czesław grał w piłkę nożną z przedwojennymi zawodnikami Halniaka, pamięta czasy, kiedy Maków i Sucha były jednym klubem. Pan Fryderyk był wieloletnim trenerem i twórcą sekcji tenisa stołowego, która rządziła w województwie. Widać było błysk w jego oku, kiedy rozpoczęły się boje. Miał wiele trafnych, analitycznych wskazówek i uwag, liczymy, że będzie nas odwiedzał na treningach. Zresztą Marek Świstek i Łukasz Rymarczyk to jego wychowankowie i filary obecnej drużyny, czasami na treningach bywa Rafał Dasios, a Anna Zębol (Drobna) wznowiła regularne treningi, co nas niezmiernie cieszy.

- Kiedy w lutym oficjalne otwarliśmy sekcje tenisa stołowego właśnie tak wyobrażaliśmy sobie inaugurację sezonu na własnej hali. Mieliśmy zaszczyt gościć wielu znamienitych obywateli naszego miasta, a przede wszystkim legendarnego trenera tenisa stołowego pana Fryderyka Wartę, który posiada niesamowitą wiedzę o tym wspaniałym sporcie. Przyjechała do nas bardzo ograna i doświadczona drużyna bez słabych punktów, która niestety obnażała nasze błędy. Oczywiście były też piękne momenty, kiedy Marek i Łukasz wygrywali swoje mecze, bardzo wyrównane były też mecze deblowe, niestety oba przegrane. Oczywiście ta druga porażka w sezonie nas nie załamuje, wręcz przeciwnie - motywuje do dalszej pracy. Za plecami Marka i Łukasza ciągle trenuje i dąży do osiągnięcia ich poziomu grupa pościgowa. Rywalizacja jest duża, przed każdym musimy organizować turnieje wewnętrzne, które wyłaniają najlepszych do pierwszego składu. Oczywiście taka zdrowa rywalizacja o skład jest budująca – powiedział trener, Tomasz Czubin.

Reklama
Tomasz CzubinTomasz Czubin

Zwycięstwa są ważne, ale czasami są też rzeczy ważniejsze. Docenienie ludzi, którzy wpływali na młodzież, którzy poświęcali się i zostawili w klubie kawałek siebie. Dziękujemy.

Halniak: Marek Świstek (2), Łukasz Rymarczyk (1), Edyta Kutek, Arkadiusz Gołuszka, Tomasz Czubin, Tomasz Sałapatek

Klasyfikacja drużynowa po dwóch meczach: Łukasz Rymarczyk (3,5), Marek Świstek (2), Tomasz Czubin (1), Tomasz Sałapatek (1), Edyta Kutek (0.5)

Reportaż (Historia tenis stołowego)

Pierwszy mecz sezonu

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama