Przez cały kwiecień na terenie miasta będzie przeprowadzana obowiązkowa deratyzacja.
Właściciele suskich nieruchomości zobowiązani zostali przez władze miasta do rozpoczęcia walki m.in. ze szczurami. Deratyzacja ma się rozpocząć 1 kwietnia i potrwać do końca tego miesiąca.
- Akcja jest prowadzona w celu zapobiegania powstawaniu chorób zakaźnych przenoszonych na ludzi i zwierzęta przez szczury i myszy – informuje Stanisław Lichosyt, burmistrz Suchej Beskidzkiej.
Aby skutecznie walczyć z tymi gryzoniami, właściciele nieruchomości mają usunąć z ich terenu wszelkie odpady żywnościowe mogące stanowić pożywkę dla gryzoni oraz naprawić uszkodzenia
które mogą szczurom lub myszom służyć jako miejsca, przez które będą mogły wejść do budynków. Ponadto mają wyłożyć na nieruchomościach trutki. Co ważne, po trzech dniach od zakończenia deratyzacji właściciele są zobowiązani do usunięcia resztek trutek oraz padłych gryzoni.
Do obowiązku tego lepiej się przyłożyć. Jak przypomina włodarz Suchej Beskidzkiej, na podstawie zapisów z Kodeksu Wykroczeń:, ,Kto, mając obowiązek utrzymania czystości i porządku w obrębie nieruchomości, nie wykonuje swoich obowiązków lub nie stosuje się do wskazań i nakazów wydanych przez właściwe organy w celu zabezpieczenia należytego stanu sanitarnego i zwalczania chorób zakaźnych, podlega karze grzywny do 1 500 zł albo karze nagany”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze