Urzędnicy z Suchej Beskidzkiej biją na alarm – zaniedbana, przydomowa zieleń jest siedliskiem gryzoni i gadów. Może dojść do niebezpiecznej sytuacji!
Władze Suchej Beskidzkiej przypominają, że zgodnie z regulaminem utrzymania czystości i porządku w gminie, do obowiązków właściciela, zarządcy, użytkownika lub podmiotu władającego nieruchomością należy właściwe utrzymanie działki, które obejmuje także systematyczne wykaszanie traw i zwalczanie chwastów.
- Wysokie i zeschnięte trawy stanowią zagrożenie pożarowe, a w przypadku nieruchomości położonych w sąsiedztwie dojazdów i skrzyżowań znacząco utrudniają widoczność kierowcom. Ponadto nieskoszona działka może być siedliskiem uciążliwych dla sąsiadów gryzoni, ślimaków oraz gadów. Szczególnie w upalne dni, węże pojawiają się na przyległych posesjach i wówczas zdarzają się przypadki ukąszeń przez żmije - głównie zwierząt domowych - jednak ryzyko to dotyczy również nas samych i naszych dzieci – ostrzega suski magistrat.
Dlatego urzędnicy w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców apelują do wszystkich o systematyczne wykaszanie działek i likwidację zachwaszczeń w obrębie własnych nieruchomości przez cały okres wegetacyjny, od wiosny do wczesnej jesieni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze