Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie 47-letni mieszkaniec powiatu suskiego, który w poniedziałek został zatrzymany na terenie Suchej Beskidzkiej po zgłoszeniu, iż awanturuje się ze swoją matką. Za znęcanie się fizyczne i psychiczne nad 76-latką grozi mu teraz pięcioletnia odsiadka.
Policjanci z Suchej Beskidzkiej zatrzymali 47-letniego mężczyznę, który bił i znęcał się nad swoją 76-letnią matką. Agresor usłyszał zarzuty, a następnie został doprowadzony do sądu, który zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.
22 kwietnia br., przed godziną 16:00 policjanci otrzymali zgłoszenie, że pod jednym z adresów na terenie miasta Sucha Beskidzka jest awantura nietrzeźwego syna ze swoją matką. W rejonie miejsca interwencji zastali nietrzeźwego awanturnika, który miał prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Poprzez swoje zachowanie, mężczyzna był znany wcześniej policjantom.
Mężczyzna posiadał dwukrotnie wydany zakaz zbliżania się do matki i pomimo tego ponownie pojawił się tego dnia w domu, stosując wobec niej przemoc psychiczną oraz fizyczną. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do pomieszczeń dla osób zatrzymanych suskiej komendy Policji.
Mundurowi będący na miejscu wezwali do 76-latki karetkę, gdyż syn nie poprzestał tylko na wyzwiskach, ale też uderzył kobietę, w wyniku czego posiadała ona obrażenia głowy. Następnego dnia, kiedy awanturnik wytrzeźwiał i usłyszał dwa zarzuty znęcania się nad swoją matką oraz uszkodzenia mienia, za co grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat.
Mając na względzie bezpieczeństwo pokrzywdzonej, funkcjonariusze wystąpili do Prokuratury Rejonowej w Suchej Beskidzkiej z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego środków zapobiegawczych. 47-latek wprost z Prokuratury Rejonowej w Suchej Beskidzkiej został doprowadzony do suskiego Sądu Rejonowego. Sędzia po zapoznaniu z dowodami, przychylił się do prokuratorskiego wniosku, wydając postanowienie o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym. Dzisiaj zatrzymany mężczyzna został osadzony w jednym z aresztów śledczych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze