Z nieoczywistym problemem mierzą się strażacy z Zembrzyc. Ten stanowią niezdyscyplinowani kierowcy, którzy traktują wyjazd remizy jak parking! Druhowie ostrzegają, że dłużej nie będą przymykali oczu na takie zachowanie zmotoryzowanych.
- W ostatnim czasie narasta problem parkowania i pozostawiania samochodów prywatnych na placu przed naszą remizą, zdarzyło się nawet że mieliśmy uniemożliwiony wyjazd z garażu – grzmią zembrzyccy strażacy. I trudno się dziwić narastającej w nich frustracji, bo gdy zawyje syrena, to są sytuacje, że o powodzeniu działań decydują niekiedy sekundy. Tym samym nie ma czasu na szukanie właściciela pojazdu, który uniemożliwia wyjazd samochodowi gaśniczemu. Ponadto strażacy z zembrzyckiej jednostki pędząc na wezwanie nie mają gdzie zostawić swoich samochodów prywatnych.
Druhowie przekazują, że jest im niezmiernie przykro poinformować że w przyszłości takich sytuacji nie będą tolerować. Tym bardziej, że przed wjazdem na plac jednostki jest postawiony znak „zakaz wjazdu”! - Jeżeli takie sytuacje będą miały miejsce, będziemy wzywać policję – ostrzegają. Przypominają, że zgodnie z kodeksem ruchu drogowego pojazd pozostawiony w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu jest usuwany na koszt jego właściciela.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze