Sprawdziły się przewidywania przed przedostatnią kolejką Suskiej Ligi Futsalu. Rozegrane w jej ramach spotkania przyniosły wiele wrażeń, a przede wszystkim spowodowały, że w tabeli doszło do sporych przetasowań.
W pierwszym spotkaniu kolejki, mający jeszcze matematyczne szanse na medalową lokatę Wolni Strzelcy stanęli do rywalizacji z Thunder Team. Emocje nie trwały jednak długo.
Na trafienia Kuby Saleha i Patryka Wojciaka dla Wolnych Strzelców odpowiedział jeszcze kontaktowym golem Damian Żywczak, który jak się okazało zdobył honorowego gola dla Thunder Team. Tymczasem jeszcze przed przerwą na 3:1 prowadzenie Wolnych Strzelców podwyższył Michał Bielarczyk, a potem dubletem popisał się Patryk Kosek. Po zmianie stron dublety zaliczyli Mateusz Gromczak i wspomniany już Kosek, który tym samym zakończył zawody z czterema trafieniami na koncie.
Wolni Strzelcy – Thunder Team 9:1
Bramki: Kosek (4), Gromczak (2), Saleh, Wójciak, Bielarczyk – Żywczak
* * * * * * *
W drugim meczu ósmej serii gier zmierzyli się sąsiedzi w ligowej tabeli. W sobotnie popołudnie obaj mieli jeszcze szanse zakończyć sezon na podium. Po meczu nadzieje na nie mają już tylko zawodnicy Luksus Team. Peaky Blinders, przegrywając, definitywnie je pogrzebali.
Szczególnie pierwsza połowa pokazała jak wielka była stawka tej konfrontacji. Walka na całej długości i szerokości boiska, a przede wszystkim dynamicznie zmieniający się wynik. Kibice nie mogli narzekać. Strzelanie rozpoczął Szymon Urban, wyprowadzając Luksus Team na prowadzenie. Tyle tylko, że po trafieniach Przemysława Lipy i Jacka Gałki, Peaky Blinders odrobili stratę z nawiązką. Jednak i ich radość trwała krótko, bo najpierw po raz drugi ukłuł ich Urban, a później pierwszego ze swoich trzech sobotnich goli zdobył Tomasz Łątka.
Zanim jednak snajper Luksusowych kontynuował kompletowanie hat-tricka na tablicy rezultatów zdążył pojawić się remis, bo drugi raz na listę strzelców wpisał się Lipa. Na nieszczęście jego drużyny, od tego momentu inicjatywa należała już do rywali, którzy wyszli na trzybramkowe prowadzenie (po golach Damiana Kuspera, Wojciecha Szczerby i Łątki). Przemysław Lipa jeszcze próbował coś zdziałać, ale jego trzeci gol jedynie na chwilę zmniejszył rozmiary porażki. Ostatnie słowo należało bowiem w sobotę do Tomasza Łątki.
Luksus Team – Peaky Blinders 7:4
Bramki: Łątka (3), Urban (2), Szczerba, Kusper – Lipa (3), Gałka
* * * * * * *
Po serii porażek smak zwycięstwa ponownie poczuli piłkarze San Marino. Bez większych problemów rozgromili zamykającą stawkę Watahę.
Do przerwy będący faworytami lachowiczanie prowadzili skromnie 3:0. Wynik otworzył Kamil Ponikwia, a kolejne bramki zdobyli Marcin Rzeszótko i Dominik Kachel. Po zmianie stron Bartłomiej Malarczyk dał na chwilę ekipie Watahy nadzieję na korzystny wynik. Jednak tylko na chwilę, gdyż pięć kolejnych bramek zdobyli gracze San Mariono, zabijając mecz. Co prawda w końcówce Wataha wykazała się skutecznością, ale na pościg było już za późno.
San Marino – Wataha 11:4
Bramki: Ponikwia (4), Rzeszótko (3), Dominik Kachel (2), Daniel Kachel, M. Gwiazdoń – Rak (2), Malarczyk, Cebula
* * * * * * *
Zgodnie z oczekiwaniami największych emocji dostarczyło spotkanie na szczycie, w którym prowadzące do soboty Zmarnowane Talenty zmierzyły się z Jałowiec Team, a niedawnym liderem.
Przed meczem wszystko było jasne. Zmarnowane Talenty w razie wygranej otwierały sobie szlaban na autostradę prowadzącą do mistrzostwa ligi, jednocześnie zatrzaskując go przed rywalami. Remis zapowiadał (co zresztą się potwierdziło) czteropasmówka stanie otworem przed tą trzecią – Woodicą.
Struyszawianie do rywalizacji ze Zmarnowanymi Talentami przystępowali w takich sobie nastrojach, bo tydzień temu ulegli 4:5 Wolnym Strzelcom, a siedem dni wcześniej w takich samych rozmiarach Woodice. W rezultacie z fotelu lidera zostali strąceni na trzecią lokatę. W sobotę Jałowiec Team ponownie zagrał koncertowo. Do przerwy stryszawianie po golach Michała Gronia i Roberta Habowskiego prowadzili 2:0. Co prawda po zmianie stron kontaktowego gola zdobył Michał Capar, lecz Jakub Szpak przywrócił stryszwianom spokój, a Robert Habowski jeszcze bardziej przybliżył swój zespół do wygranej.
W końcówce Szymon Sułocha przymierzył jeszcze na 2:4, ale jego ekipa nie poszła za ciosem. Ba, to Michał Groń postawił kropkę nad „i”. - Dziś chyba zagraliśmy najlepszy mecz w sezonie pod względem dyscypliny i zaangażowania. Pokonujemy liderów 5-2 i jednocześnie jesteśmy… zdenerwowani na siebie, że kwestia mistrzostwa nie zależy tylko od nas… Czekamy na ostatnią kolejkę i ostatnie rozstrzygnięcia – komentował na gorąco Michał Groń, kapitan Jałowiec Team.
Jałowiec Team – Zmarnowane Talenty 5:2
Bramki: M. Groń (2), Habowski (2), Szpak – M. Capar, Sułocha
* * * * * * *
Porażka Zmarnowanych Talentów z Jałowiec Team otworzyła szansę na tytuł mistrzowski przed Woodicą. I w sobotę juszczynianie zrobili „swoje”. Stratna na tym jest drużyna Skomielnej Czarnej, która choć solidnie strzelała, to na zdobycz punktową się to nie przełożyło.
Juszczynianie przestępując do starcia ze Skomielną Czarną znali już rezultat meczu Zmarnownych Talentów z Jałowiec Team. Wiedzieli zatem, że jeżeli wygrają, to obejmą prowadzenie w lidze i już tylko od nich samych zależeć będzie czy sięgną po najcenniejsze trofeum. I w sobotę szybko pokazali przeciwnikom, że z okazji jaka im się trafiła nie zamierzają zrezygnować. Szybko objęli prowadzenie 11:0 i tylko chwilowa dekoncentracja spowodowała, że w końcówce pierwszej odsłony dali sobie strzelić trzy bramki z rzędu, a po zmianie stron kolejną. Losy rywalizacji były bowiem i tak rozstrzygnięte. Ambicja juszczynian nie pozwoliła im jednak się zatrzymać i finalnie bramkarz Skomielnej Czarnej sięgał do siatki 17 razy.
Woodica – Skomielna Czarna 17:5
Bramki: Madziała (6), Piątek (4), M.Ferek (2), Sarnicki (2), Lenik (2), G. Ferek – Bala (2), Wojtasik, Kulka, Bisaga
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Woodica | 9 | 22 | 94 | 33 |
| 2 | Jałowiec Team | 9 | 21 | 74 | 30 |
| 3 | Zmarnowane Talenty | 9 | 20 | 66 | 34 |
| 4 | Luksus Team | 9 | 19 | 66 | 37 |
| 5 | Wolni Strzelcy | 9 | 18 | 49 | 45 |
| 6 | Peaky Blinders | 9 | 12 | 68 | 68 |
| 7 | San Marino | 9 | 9 | 55 | 74 |
| 8 | Skomielna Czarna | 9 | 9 | 37 | 72 |
| 9 | Thunder Team | 9 | 3 | 24 | 83 |
| 10 | WATAHA | 9 | 35 | 92 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze