Reklama


Stacja monitoringu bez zasilania

23/03/2015 06:34

Zasilanie stacji monitoringu powietrza stwarza zagrożenie  - tak stwierdza burmistrz Suchej Beskidzkiej i odcina w stacji prąd.

W liście przesłanym do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska burmistrz napisał: "W związku z doniesieniami medialnymi na temat przerw w dostawie prądu oraz rozbitej skrzynki rozdzielczej stanowiącej prowizoryczne przyłącze do stacji monitoringu powietrza informuję, że w dniu  (list nadano 19 marca) ze względów bezpieczeństwa, tymczasowe przyłącze energetyczne zostanie odłączone"

Jak podawaliśmy kilka dni temu suski burmistrz, zgodnie za radnymi wystąpił do WIOŚ z wnioskiem o usunięcie na terenu gminy stacji monitoringu jakości powietrza. – Skoro taka jest wola radnych to ja ją szanuję.

Reklama

Poprosiłem burmistrza o danie mi czasu na znalezienie dla niej nowej lokalizacji. Jednak z Suchej Beskidzkiej na pewno nie zostanie ona usunięta, gdyż znajduje się w ogólnopolskiej sieci monitoringu – powiedział Paweł Ciećko szef Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Sucha Beskidzka jest przedstawiana, jako najbardziej zanieczyszczone miasto w Polsce. Ludzie boją się do niej przyjeżdżać, a przecież w innych miastach też jest równie źle. Mówi się jednak tylko o zanieczyszczeniu w Suchej, bo prowadzony jest w niej monitoring – takie argumenty przytaczał Lichosyt. Burmistrz podkreślał również, że zasilanie stacji było tymczasowe, bo WIOŚ miał podpisać z dostawcą energii umowę na wykonanie stałego przyłącza. Instalacja nie była bezpieczna,stwarza zagrożenie bezpieczeństwa mieszkańców,a zwłaszcza dzieci które codziennie korzystają z pobliskiego Orlika często przesiadując w jego okolicach . Jako miasto nie dostaliśmy  również  stosownych zezwoleń .

Reklama

Teraz stojąca w Suchej stacja nie spełnia swojej funkcji, gdyż została przez władze miasta pozbawiona zasilania. Dziesięć dni temu, gdy Lichosyt skierował pierwszą informację o planach odcięcia prądu. Tym czasem okazało się, że w stacji w Suchej Beskidzkiej rzeczywiście nie ma zasilania. Inspektorzy z WIOŚ, którzy przyjechali na miejsce, znaleźli rozbitą skrzynkę rozdzielczą nieopodal stacji.

Działania miasta przyniosły jednak zamierzony efekt czyli WIOŚ zaczął mówić o tym, że źle nie jest tylko w Suchej Beskidzkiej, ale w całym powiecie suskim, a nawet zaczęło się mówić o Rejonie Suskim (jako o 3 powiatach)

Reklama

A.K.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama