Wieczorem w płomieniach stanął fiat seicento zaparkowany przy jednej z posesji u zbiegu ulicy Wolności i Dąbrowskiego.
Zanim strażacy z JRG w Suchej Beskidzkiej i OSP w Makowie zdążyli dotrzeć na miejsce zdarzenia pojazd cały stanął w ogniu (z naszych ustaleń wynika, że został podpalony). Na uratowanie pojazdu nie było zatem szans. Płomienie liznęły przy tym elewację budynku, częściowo ją uszkadzając.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze