Zdawałoby się, że skoro znaczną część gminy Bystra-Sidzina pokrywają lasy, można w niej bez obaw oddychać pełną piersią. Wszak drzewa to naturalny filtr antysmogowy. Ale choć jest ich tam bez liku, nie radzą sobie z zanieczyszczeniami, które w chłodne dni unoszą się z kopcących kominów.
Kilka dni temu w ramach projektu LIFE „Wdrażanie programu ochrony powietrza dla województwa małopolskiego – Małopolska w zdrowej atmosferze” w centrum Sidziny zamontowany został pyłomierz, który mierzy stężenie pyłu PM10. Jest to mieszanina zawieszonych w powietrzu cząsteczek o średnicy mniejszej niż 10 mikrometrów. Są one bardzo szkodliwe, ponieważ mogą docierać do górnych dróg oddechowych i płuc, a przenoszą toksyczne związki chemiczne niebezpieczne dla zdrowia ludzkiego. Dopuszczalny poziom stężenia takiego pyłu w ciągu doby to 50 mikrogramów na metr sześcienny powietrza.
Pyłomierz zainstalowany w Sidzinie wykazał, że przy Szkole Podstawowej ta norma była wyraźnie przekroczona 7 listopada. Dobowe stężenie PM10 wyniosło wtedy 59 mikrogramów na metr sześcienny. Do przekroczenia doszło też 12 listopada (53 µg/m³). Stężenie pyłu mierzone jest również wewnątrz budynku podstawówki. Okazuje się, że w obiekcie powietrze jest zdecydowanie bardziej przyjazne człowiekowi.
Poziom pyłu zawieszonego w Sidzinie można sprawdzać na stronie: https://bystra-sidzina.pl/aktualnosci/pomiar-zanieczyszczenia-powietrza-w-naszej-gminie . Niestety, pyłomierz został zainstalowany tylko na dwa tygodnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze