Reklama


Roman Ficek mistrzem Polski w Ultra Skyrunningu! 53 km!

03/06/2018 08:55

3280 metrów przewyższenia, 53 km do pokonania, start o godzinie 9 rano w czwartek 31 maja w Cisnej w Bieszczadach - IV Bieg Rzeźnika, który klasyfikowany jest jako mistrzostwa Polski w Ultra Skyrunningu, zgromadził na starcie ponad 200 zawodników. Wśród nich jedni z najlepszych polskich biegacze jak: Bartosz Gorczyca czy Magdalena Łączak. Wśród nich również mieszkaniec Skawicy, Roman Ficek. 

- W zawodach wystartowało wielu świetnych biegaczy, więc rywalizowało się nie byle z kim - mówi Roman Ficek. Z jednej strony słoneczna pogoda, około 27 stopni, więc dla większości zawodników z pewnością było za ciepło. Z drugiej jednak nie było błota, a trasa była sucha. - But się trzymał szlaku, co było najważniejsze - mówi Ficek.

- Trasa była trudna, wiedziałem co mnie czeka. Od samego startu nie było lekko - mówi Ficek i dodaje: - Od pierwszego podejścia pod pierwszą górę czułem po nogach, że to nie jest mój dzień i będzie mi ciężko utrzymać się w pierwszej dwudziestce. Czekało na mnie jeszcze pięć takich podbiegów przecież. Po drodze jeszcze mnie "spotkały" bóle w okolicach brzucha i pleców przy zbiegach. Walka trwała nie tylko z dystansem, ale także z własnym ciałem.

Reklama

- Czasem na parę sekund musiał stanąć, żeby nabrać sił do dalszego biegu. Dopiero po 45 kilometrów zacząłem się lepiej czuć. Szkoda, że tak późno - dodaje Ficek.

Końcowe kilometry były zatem kluczowe dla zawodnika ze Skawicy, chociaż i w ich trakcie nie obyło się bez przykrej niespodzianki. - Na 51 kilometrze zdążyłem zaliczyć jeszcze glebę, a na 52 kilometrze wyprzedziłem dwóch zawodników. Pomimo problemów, finisz był mocny, nie poddawałem się do samego końca  i zdołałem ostatecznie wywalczyć świetne piąte miejsce w kategorii mężczyzn i pierwsze w swojej kategorii wiekowej M20 - mówi Ficek.

Reklama

- Bieg Rzeźnika to wspaniały festiwal biegowy z mnóstwem kibiców, którzy byli na całej trasie i dopingowali nas na tych ciężkich i trudnych zawodów - dodaje.

Ficek nie ma czasu na odpoczynek, bo już niebawem zaprezentuje się "na swojej ziemi". - Jeden dzień odpoczynku i trzeba zacząć przygotowania do biegu ultra

Bieg rzeźnika to wspaniały festiwal z mnóstwem kibiców którzy byli na całej trasie i dopingowali nas na tych ciężkich i trudnych zawodach. Jeden dzień odpoczynku i trzeba się zacząć przygotowywać się do Ultramaratonu Babia Góra (9 czerwca, Zawoja; więcej informacji TUTAJ), gdzie czeka na mnie 110 km i 8000 metrów przewyższenia - podsumowuje Roman Ficek.

Reklama

Ostatecznie Ficek został sklasyfikowany na miejscu piątym w kategorii open mężczyzn i trzecim w kategorii M20.

WYNIKI - IV BIEG RZEŹNIKA - 31.05.2018 - CISNA

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama