To istna magia dla miłośników astronomii i nie tylko. Można go obserwować, aż do 17 grudnia, ale z mniejszym nasileniem. Obfity rój nocny może wynosić nawet do 150 meteorów na godzinę. Nazwa roju wywodzi się od gwiazdozbioru Bliźniąt – Gemini, gdyż przyjmuje się, iż meteory wybiegają właśnie z tego punktu, zwanego radiantem, umiejscowionym na południowym wschodzie nieba. Należy podkreślić, że źródłem Geminidów jest planetoida (3200) Phaethon. Została ona odkryta w 1983 roku i mogła najprawdopodobniej powstać z rozpadu większej komety. Wpadają w atmosferę z prędkością około 34 km na sekundę.
Rój Geminidów pozostawia po sobie często smugi, które czasem rozpadają się na mniejsze fragmenty. Przepięknie rozświetla niebo dając spektakularne, kosmiczne, niepowtarzalne obrazy.
Kazimierz Surzyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze