Na niedawnej sesji Rady Miasta Sucha Beskidzka powrócił palący problem płynności ruchu w mieście. W godzinach szczytu na głównych ulicach odbywa się ona w żółwim tempie, co frustruje kierowców i stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa. Radny Bogusław Kołodziejczyk zaapelował do komendanta policji o częstsze, ręczne kierowanie ruchem na najbardziej newralgicznych skrzyżowaniach. Policja zapewnia, że już to robi, ale wskazuje na ograniczenia.
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta, przewodniczący Komisji Rozwoju Gospodarczego i Finansów, Bogusław Kołodziejczyk, wykorzystał obecność komendanta Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej, Daniela Chlebdy, aby poruszyć temat zatorów drogowych. Radny zwrócił uwagę, że choć perspektywa budowy długo wyczekiwanego ronda u zbiegu ulic Wadowickiej i Zamkowej jest coraz bliższa, to mieszkańcy wciąż muszą uzbroić się w cierpliwość.
- W godzinach szczytu miasto się korkuje i to mocno, co wpływa na bezpieczeństwo – mówił Bogusław Kołodziejczyk. Zauważył, że problem dotyczy zwłaszcza włączania się do ruchu na drogę krajową nr 28. W imieniu mieszkańców zapytał, czy policja mogłaby w większym stopniu pomóc w udrożnieniu ruchu. Podkreślił, że płynniejszy przejazd przez centrum miasta nie tylko ułatwiłby życie kierowcom, ale przede wszystkim poprawiłby bezpieczeństwo i skrócił czas dojazdu służb ratunkowych, takich jak karetki pogotowia czy wozy strażackie.
Komendant Daniel Chlebda poinformował, że policjanci już realizują zadania związane z ręcznym regulowaniem ruchu. Działania te zostały zlecone już jakiś czas temu i są wdrażane zwłaszcza w dni, kiedy natężenie ruchu jest największe – czyli w piątkowe popołudnia oraz przed długimi weekendami. - Takie zadania są realizowane. W szczególności dotyczy to dni, kiedy ruch jest największy – zapewnił komendant Daniel Chlebda. Dodał, że działania funkcjonariuszy obejmują nie tylko newralgiczne skrzyżowanie ulicy Zamkowej z Wadowicką, ale także połączenie drogi krajowej z ulicą Piłsudskiego.
Komendant Chlebda zadeklarował, że te działania będą kontynuowane.Jednocześnie zwrócił uwagę na istotne ograniczenie. W sytuacji, gdy w mieście lub okolicy dojdzie do kolizji drogowej lub wypadku, patrol kierujący ruchem musi w pierwszej kolejności zająć się obsługą tego zdarzenia. Oznacza to konieczność opuszczenia skrzyżowania, co może ponownie doprowadzić do powstania zatoru.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze