Sobota jest dniem wolnym dla uczestników Rajdu Dakar. Po sześciu etapach załoga, w której skład wchodzi Szymon Gospodarczyk, zajmuje trzynaste miejsce w klasyfikacji samochodów ciężarowych. Do liderów trio Patrice Garroust, Petr Vojkovsky i oczywiście Gospodarczyk (Bonver Dakar Project) tracą cztery godziny, 38 minut i 42 sekundy. - Za nami kawał rajdu, ale czeka nas jeszcze dużo wyzwań - mówi Szymon Gospodarczyk.
Dakar 2020 znajduje się aktualnie na półmetku zmagań. Załoga Bonver Dakar Project systematycznie pnie się w górę i teraz jest trzynasta w stawce samochodów ciężarowych. Szósty etap, który odbył się w piątek, był jednym z dwóch najdłuższym z rajdowych zmagań (szósty etap miał 830 km, najdłuższy - dziewiąty - będzie liczył 56 km więcej). - To był szybki etap, podczas którego bardzo często jechaliśmy maksymalną prędkością czyli 140 km/h po miękkim piachu. Pokonywaliśmy wydmy o wysokości 30-40 metrów. Groźna sytuacja przytrafiła się nam na... 1 kilometr przed metą. Na ostatniej wydmie podjeżdżając już pod samą jej górę zatrzymaliśmy się bokiem, w Tatrze nie wszedł bieg. Wydma była na tyle stroma, że prawie się przywróciliśmy na bok.
Staliśmy około 5 minut- spuściliśmy powietrze z kół, wycofaliśmy i dopiero ruszyliśmy do przodu- udało się przejechać - relacjonuje Szymon Gospodarczyk.
Jordanowianin po każdym etapie pisze krótkie relacje albo zamieszcza filmiki z dakarowych zmagań na swoim fanpage. - Fajnie, że piszecie do mnie, że mnie wspieracie. Nie odpisuję, bo nie mam za bardzo czasu i skupiam się na tym, żeby się wyspać i przygotowywać się do tego, co do mnie należy. Czasem na dojazdówce czy rano coś jestem w stanie przeczytać. Jest mi mega miło i to mnie dopinguje - dodaje Szymon Gospodarczyk.
AKTUALNA KLASYFIKACJA RAJDU DAKAR 2020
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze