Ekipa niezwykle popularnego telewizyjnego programu „Nasz nowy dom” zagościła tym razem w naszym regionie. Historia, którą pokazano w programie aż chwyta za serce.
Rzecz działa się rzut beretem od powiatu suskiego, bo w Stryszowie. To z tej miejscowości pochodzą siostry Małgorzata i Zuzanna, które w dzieciństwie przeżyły piekło. „Przemocowy ojciec znęcał się nad nimi psychicznie i fizycznie, nie oszczędzając także ich mamy, chorującej na epilepsję pani Ani. Zadrżało się, że posuwał się do rękoczynów nawet w trakcie ataków choroby. Bojąc się o los młodszej siostry, Gosia podjęła pewnego dnia decyzję, że nie wracają ze szkoły do domu. Trafiły pod opiekę rodziny, potem do specjalnej placówki. Dopiero po śmierci ojca mogły wrócić do domu. Pani Ania przestała być zastraszana, trafiła do dobrego lekarza i mogła podjąć pracę” opisała stacja odcinek programu.
Pensja dorosłej już Małgorzaty z trudem wystarcza na spłatę długów jakich narobił ojciec. A dom, w którym mieszkają kobiety wymagał remontu.
Jak przebiegła metamorfoza? Sami zobaczcie!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze