Reklama


Przebudowa suskiej stacji kolejowej budzi zastrzeżenia... kolejarzy. W czym widzą problem?

26/03/2021 18:32

Cztery lata temu w Suchej Beskidzkiej oddano do użytku łącznicę kolejową, która okazała się… zbyt krótka i część pociągów nie mieści się na niej. Teraz mieszkańcy powiatu i to związani z kolejnictwem mają uwagi do sposobu przebudowywania stacji kolejowej.

- Gdy budowano łącznicę nikt nie zwrócił uwagi, że peron jest zbyt krótki w stosunku do długości pociągów kursujących między Krakowem, a Zakopanem. Efekt tego jest taki, że niektóre teraz przejeżdżają przez Suchą Beskidzką bez zatrzymywania się w niej. Teraz do kolejnego paradoksu może dojść przy modernizacji stacji kolejowej – zaalarmował naszą redakcję mieszkaniec powiatu suskiego związany z kolejnictwem.  

Jak zauważa nasz czytelnik obecnie na stacji kolejowej w Suchej Beskidzkiej rozebrano nie tylko tory, ale także wyburzono perony. W ich miejsce położone zostanie nowe torowisko oraz platformy peronowe. Diabeł jak to bywa tkwi w szczegółach.

Reklama

Do tej pory na końcu peronów od strony centrum miasta znajdował się wyłożony betonowymi płytami przejazd przez tory. Dzięki temu na peron można było dojechać niewielkim samochodem, ale także w razie konieczności karetka pogotowia. Teraz wydaje się, że tego przejazdu nie ujęto w projekcie. Jeśli ktoś zasłabnie, to służby ratunkowe będą musiały najpierw dotrzeć do takiej osoby pieszo, a następnie nieść ją przez tory – zauważa nasz czytelnik, który nie jest odosobniony w swoich spostrzeżeniach.

Dorota Szalacha, rzecznik prasowy Polskich Linii Kolejowych potwierdza, że przejazdu przez tory nie będzie! I nie widzi w tym niczego złego. – Przejazd przez tory służył meleksom oraz rodzicom z wózkami, którzy musieli zachowywać szczegółową ostrożność. Pozostali powinni korzystać z przejścia nad torami. Po modernizacji stacji kolejowej osoby, które mają trudności z poruszaniem się będą miały do dyspozycji windy. Zatem w komfortowy i bezpieczny sposób pomiędzy peronami będą mogli przemieszczać się zarówno rodzice z dziećmi w wózkach, czy też osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich – mówi Dorota Szalacha, rzecznik prasowy Polskich Linii Kolejowych. Dodaje, że wykonanie przejazdu jest technicznie niemożliwe z uwagi na fakt, że nowoczesne perony są dużo wyższe od starszych, co powoduje, że podróżni w bardziej komfortowy sposób mogą wsiąść do pociągów, jak i z nich wysiąść. Tyle tylko, że wskutek tego nie sposób na krótkim odcinku obniżyć je na tyle, by można było wykonać przejazd przez torowisko.

Reklama

Rzecznik prasowa PKP PLK podkreśla, że trwające prace mają na celu zwiększyć dostępność do pociągów i zapewnią lepszy komfort w podróżach koleją. Są one elementem inwestycji na trasie Sucha Beskidzka – Chabówka - Zakopane. Obecnie na stacji trwa przebudowa torów i peronu. Staną na niej nowe wiaty, ławki, tablice informacyjne i wykonane zostanie oznakowanie. Dla osób słabowidzących lub niedowidzących przewidziano system tzw. ścieżek naprowadzających. Z myślą o podróżnych z ograniczonymi możliwościami poruszania się wyremontowana zostanie istniejąca kładka nad torami i wyposażona w windy. Dzięki temu obiekt zapewni bezpieczną komunikację między peronami i ułatwi dostęp do pociągów wszystkim podróżnym.

- Istotnym celem inwestycji PLK na trasie Sucha Beskidzka - Chabówka – Zakopane, oprócz skrócenia czasu podróży i polepszenia poziomu obsługi jest również zwiększenie poziomu bezpieczeństwa pasażerów na stacjach i przystankach. Dlatego projekt inwestycyjny nie przewiduje przejazdu w poziomie szyn między peronami na stacji Sucha Beskidzka. Funkcję bezpiecznej komunikacji podróżnych na perony ma spełniać kładka z windami – puentuje Dorota Szalacha.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    autobusiarz - niezalogowany 2021-03-27 06:47:49

    Kolejarz wymyślił karetke pogotowia??? To niech powie ile razy tak karetka pogotowia wjechała na ten peron przez ostatnie 50 lat? No zero razy.W obcenym czasie to dopiero nieporozumienie bo dworzec świeci pustkami od lat a służy tylko kolejarzom do dojazdu darmowego do pracy, bo bilet za 1 zl to damocha. Sucha to tylko miescowośc przelotowa jakich w Polsce setki i nie będzie sie tu zatrzymywał żaden pociąg dla jedej osoby. Sucha przegrała sprawę na rzecz Makowa Podhalańskiego gdzie będzie glówna stacja regionu do czego w Suchej nikt nie chce sie przyznać. Już dziś jadą do Makowa suszanie bo wsiadać w Suchej to loteria na która stację zajedzie pociąg.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Zza miedzy,.. - niezalogowany 2021-03-27 20:00:30

    Jak się coś pisze, to powinno się mieć wiedzę. Po mnie przyjechała karetka na stację w Suchej gdy zimą szklane zmrożone drzwi pociągu IC Warszawa-Zakopane rozsypały się w całości w jednym z wagonów. Ja i jeszcze jeden pasażer trafiliśmy do suskiego szpitala po zranieniu odłamkami szkła. .... nie było to 50 lat temu (komentarz dla wiocha mędrków). Karetka na dworcu w Suchej była też kilkakrotnie, gdy odbierano pasażera, który zemdlał w wagonie. (też IC Gdynia-Zakopane).... Dyrekcja Krakowskiego PKP nie pierwszy raz ma idiotyczne pomysły dla Suchej... ktoś widział lub stał na pięknym, betonowym, peronie na stacji Opoczno Południe albo Włoszczowa Północ ????? Peron w Suchej to będzie właśnie taki kolejowy koszmarek,..... szkoda słów,

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    koczis - niezalogowany 2021-03-27 19:20:44

    I taka jest prawda..... Niestety...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama