Nietrzeźwi kierujący biją coraz większe rekordy, jeden z mieszkańców Suchej prowadził samochód mając niemal cztery promile alkoholu w organizmie. Zobaczcie, jakie zdarzenia absorbowały policjantów nie tylko w miniony weekend.
W czwartek 14.05 w Osielcu mieszkanka Kutna spowodowała kolizję zawracając Audi z przyczepą. Kobieta chcąc zawrócić na drodze K28 wymusiła pierwszeństwo przejazdu na prawidłowo jadącej samochodem marki Fiat Seicento. Za niefortunny manewr została ukarana mandatem.
W piątek 15.05 w Zawoi głównym „bohaterem” kolizji został jeleń. Zwierzę wtargnęło na jezdnię prosto pod koła samochodu marki Peugeot 206. Kierującej pojazdem nie udało się uniknąć zderzenia, nie wiadomo, jakich obrażeń doznał zwierzak, ponieważ uciekł z miejsca zdarzenia.
Tego samego dnia w Stryszawie kierująca Nissanem nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu, przez co doprowadziła do zderzenia z prawidłowo jadącą Hondą. Sprawczyni otrzymała mandat karny.
Niechlubny rekordzista minionego tygodnia został zatrzymany w sobotę 16.05 w Suchej Beskidzkiej. 48-letni mieszkaniec tego miasta kierował Fiatem Cinquecento mając w organizmie 3,90 promila alkoholu.
W sobotę doszło do dwóch kolizji. W Jordanowie kierujący samochodem marki Hyundai skręcając w lewo, wymusił pierwszeństwo przejazdu na prawidłowo jadącym Peugeocie. Peugeot w wyniku zderzenia wjechał do przydrożnego rowu. Sprawca, mieszkaniec Tarnowa został ukarany mandatem. Natomiast w Bystrej kierujący Nissanem nie zachował należytej odległości i najechał na tył jadącego przed nim pojazdu. Również został ukarany mandatem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze